Patrząc na zdjęcia rzeczywiście to nie jest już trawnik, a chwastowisko i wielki bałagan. Ale nic to. Wszystko da się naprawić, zrobić od nowa, trzeba tylko mieć siły i chcieć, kasa do tego nie jest potrzebna.
Otóż należy:
- zdjąć szpadlem warstwę niby darni z chwastami, wszystko
- nieco obniżyć poziom ziemi, zwłaszcza przy krawężnikach
- przekopać pozostałą glebę widłami szerokozębnymi i wybrać korzenie chwastów wieloletnich
- dosypać żyznej ziemi, najlepiej kompostu, ziemi z worków
- przekopać lekko, wymieszać, zagrabić, wyrównać, uwałować.
- położyć trawnik z rolki lub siać nowy trawnik
- podlewać codziennie ale z umiarem, nie zalewać
- będzie pięknie za miesiąc
- wytyczyć brzegi trawnika (kanty) czyli granicę, gdzie jest rabata a gdzie trawnik
odsłoniłem korzenie, wyciąłem szerszy otwór we włókninie tak aby cała bryła korzeniowa była odkryta
Pień jest z tego co widzę ok, nic nie gnije
Drzewko jest obok tarasu, ale nie jest nad nim dach, jest oddalone ok 2m od dachu i tarasu
Pytanie czy teraz czekać i obserwować co będzie dalej czy też jak najszybciej mimo wszystko przesadzić aby nie zniszczyć całego drzewka
Podpada mi ta ściana, bo jedem mały kulisty iglak już usechł w tamtym miejscu, ten w tle na zdjęciu też ma już suche igły od strony ściany, no i ten większy z przodu - także schnie przy ścianie
I mieszanka ma więcej kostrzew, a to trawy kępowe, bardziej ozdobne bo mają cienkie igiełki, co prawda kostrzewa czerwona jest odporna, z daleka ładnie wygląda, ale moim zdaniem będzie zbyt "kłująca" dla dzieci. Wybrałabym tę drugą, ma więcej wiechliny, która wpływa na efekt "miękkiej gąbki".
Ja też mam pachnące jabłonie, jedna ciemnobordowe liście i różówe kwiaty, szkoda że posadziłam u sąsiadki Druga - białe kwiaty. Też u sąsiadki Trzecia - białe kwiaty obłędnie pachnace - już u mnie na ulicy Czwarta - kulista, właśnie zakwita na południowym tarasie. Mogę powiedzieć, że jestem zakochana w jabłoniach
Im gorsze warunki dla roślin, tym gorzej będą rosły, jednak tuje to dość mocne rośliny i pewnie urosną każde Brabant, Smaragd czy Aureospicata. Co do krzewów owocowych to bym się skupiłą na odpowiednim przygotowaniu gleby, usunięciu kamieni, podsypaniu kompostu.
Nożem lub innym narzędziem wycinaj, bo młoda trawa jest bardzo delikatna, pozostałe chwasty wyrywj ręcznie. Jak trawnik będzie miał co najmniej rok - popryskasz herbicydem selektywnym na dwuliścienne. Teraz wyłącznie mechaniczne zwalczanie.
ceny za wode równiez określaja sobie gminy ...i tam gdzie sa gminy skanalizowane ...władze będą dązyć do tego aby nie opłacało się ludziom montować podliczników.