To tu- to tam- łopatkę mam !
17:12, 28 maj 2019
Pierwsze łubiny wykopywałam z okolicznych rowów. Były fioletowoniebieskie. Potem wysiałam różowe. A teraz rzucam zasychające kwiatostany w rabatę i samosiew się robi.
Czy park?
Szukam intymności. Coraz o nią trudniej. Może nie tyle intymności wizualnej mi potrzeba, co akustycznej. O tę pierwszą mogę zadbać sama, ta druga...no cóż...rzadko kiedy znajdujemy się w miejscu idealnym.
Aleja spacerowa zewnętrzna
Ozdabiam czym mogę. Lepsze to niż nic.
Zaczyna wyglądać jak żywopłot.
Klasyczne zestawienia przy furtce na zewnątrz.
A wewnątrz może być swobodniej. Spacerowicz może spocząć i oglądać szczere pola kończące oś widokową (prawy górny róg).