Podobnie miałam z różami-piękne ale u kogoś W tym roku odważyłam się i dwie rosną, nawet mają po jednym pączku A surfinki dwa razy dziennie podlewam a kwiatki na bieżąco więc nie jest zle
Pozdrawiam z rana.
Surfinie mega, ale jakoś nie mogę się do nich przekonać. To ciągłe podlewanie i obrywanie przekwitniętych kwiatostanów, to dla mnie zbyt dużo. Wolę oglądać u innych.
Agnieszko, długo zastanawiałam się nad jaśminowcem. Ostatecznie przegrał z różami. Wystraszyłam się właśnie tych mszyc Może kiedyś jak będę bogata i dokupię kawałek ziemi to wtedy wszystkie ogrodnicze marzenia będę spełniać Choć podejrzewam, że ile człowiek by nie miał ziemi to i tak ciągle dla ogrodnika będzie za mało
Pozdrawiam serdecznie