Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Rozpoznawanie chorób i szkodników 16:49, 31 mar 2025

Dołączył: 31 mar 2025
Posty: 1
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Tutaj wklejamy nagłe przypadki do rozpoznania lub w już istniejących wątkach.

witam, bardzo proszę o informację co to za szkodnik, porażone byly dwa drzewa brzoza brodawkowata i doorenbios, zaczelo sie od usychania wierzcholków. Brzozy zostały ścięte i spalone. Zalezy mi na informacji w jaki sposob i czym moge zabezpieczyc pozostaly drzewostan, w bliskiej odleglosci okolo 1,5 metra od chorych drzew mam obsadzone po 5 sztuk doorenbiosow i kilka brodawkowatych. Jak i czym zabezpieczyc miejcse po wycietych drzewach, aby moc uzupelnic miejsce nowymi? Nie ukrywam ze strata symetrycznych nasadzen duzych doorenbiosow jest i będzie bolesna. Uprzejmie dziękuję za wszelkie wskazówki
Kaszubskie piaski 16:00, 31 mar 2025

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 2260
Do góry
Świerki Ci się wsiewają? To nie masz tak sucho - świerk nie lubi bardzo suchego podłoża. Brzozy i sosny u nas rosną w calej okolicy ale tylko w wyższych miejscach. U nas podobno był kiedyś sad, działka była dosyć czysta jeśli chodzi o drzewa, dlatego dosadzalismy rozne drzewa - i gatunek i odmianowe. Najwiecej mam serbów, choin i brzóz.

Bardzo ładne przylaszczki tez je uwielbiam. A domu co roku pojawiają mi się w nowych, kolejnych miejscach tez musze zawieźć na działkę. W pierwszym podejsciu zaginely, w tym roku dam im inną miejscowkę.
Czy Twoje przylaszczki giną ponjwitnieniu czy do kolejnego kwitnienia mają liście?
Kaszubskie piaski 08:55, 31 mar 2025


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 507
Do góry
Dziękuję Ula, mam podobne obserwacje. O żagwinach nie pomyślałam, muszę spróbować. Pęcherznice to super materiał na żywopłot, mam i sobie chwalę. Roślina pionierska da radę w każdych warunkach.

Matka Natura sadzi na działce brzozy, sosny, świerki pospolite i żarnowce. Ja pozbywam się tych drzew bo zarosłyby całą działkę niestety.
Zacisze Alicji 18:22, 29 mar 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 10925
Do góry
anpi napisał(a)
Bukiet cudny! Uwielbiam kwitnące gałęzie w domu. Już miałam gałązki forsycji,tawuły, brzozy. A teraz kwitnie mi magnolia- to dopiero spektakl!


Aniu! Dziękuję. Ja też lubię, zazwyczaj miałam forsycje. Magnolia musi wyglądać obłędnie.
Zielone drzwi w Kruklandii 18:17, 29 mar 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42322
Do góry
Przyszedł czas na porządki i tutaj



Kosodrzewiny podrosły. Bardzo mnie to cieszy, bo już tak nie straszy pustką



Jeszcze tylko niech się brzozy z lekka chociaż zazielenią i będzie znośnie.


Ogród wśród pól i wiatrów 20:31, 28 mar 2025


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11672
Do góry
Cześć Jolu. Miło mi że mogę znów Cię tu zobaczyć aktywną. Przykro mi że życie Cię źle doświadczyło, ale czasem jak piszesz, trzbea sie z tego cieeszyć co jest, bo lepszego może nie być.

Z ogromną przyjemnością popatrzę na ogród, nadal mając w pamięci łany róż okrywowych. NO i te brzozy! Ciekawa jestem rozwoju sadu - bo to już pare lat minęło mu!
Kaszubskie piaski 16:46, 28 mar 2025

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 2260
Do góry
Na górce nie mam jeszcze dużo, bo ma tam stanac docelowy dom, wiec sadze tam raczej skromnie. Na tą chwilę na suchej, wietrznej czesci na górce rosną sosenki, kosodrzewiny, pęcherznice, klon ginnala, forsycja, tawuły i sucholubne zadarniacze. Pęcherznice hoduje od siewek, poczatkowo je trzymalam w doniczkach, ale szybko poszly tam do gruntu. Rosną wzdluz zachodniego ogrodzenia i wraz z klonem zbieraja wszystkie wiatry. Wszystko jest tam na przyslowiowej patelni. Nieco nizej mam brzozy, mają sucho - nie rosną na razie jakos spektakularnie, sadziłam malutkie (podlewam je czasami, na dole rosną jak szalone bez wsparcia). Przeniosłam tam tez wykopaną z domu krzewuszke, posadzilam lilaki, kaline angielską (kalina jest niżej i ma wiecej wilgoci). Chetnie dosadzilabym na górze jeszcze troche roslin ale troche mi zal, ze miałyby zostac zadeptane w trakcie budowy. Myslalam jeszcze o żarnowcach i pięciornikach. Z traw nie wiem czy da tam rade proso i palczatka - pewnie zrobie testy. No i byliny - na pewno beda tam kiedyś lawendy (tylko trzeba podniesc ph, chociaz u sąsiadki na suchym rosną mega mimo dosyc kwasnej ziemi), kocimietka, skalnice, żagwiny, zawciągi. Berberysy tez na pewno by tam rosły, nie wiem jak derenie, mam nizej, na pewno potestuję skoro i tak je przycinam. Podejrzewam ze jezowki i rudbekie tez moglyby dac rade, rumianki, wilczomlecze, bylin na suche jest sporo, z ph mozna sobie poradzić.
Na suchym, wietrznym i kwaśnym na pewno poradzą sobie doskonale jałowce, pewnie mozna cos z nich wybrać, chociaż ja za nimi nie przepadam. No i rosa rugosa, ale jak jej sie spodoba to mozna nie opanować. Kostrzewy tez są chyba pewniakami.
Co rosło na Twojej działce, gdy zaczynałaś zagospodarowywać teren?
A, pod tymipecherznicami pojawiły mi sie dzikie poziomki, one tam rosly gdy kupilismy tą dzialke, były tam też dzikie głogi. Wydaje mi sie ze żurawinie będzie sie u Ciebie podobać - ona też potrzebuje kwaśnego.
Ogrod nad bajorkiem 20:22, 27 mar 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12797
Do góry
Kordina napisał(a)
Jestem bardzo ciekawa tych dużych cyklamenów, bo ja też myślałam, że one są domowe, chyba, że wiosnę i lato w ogrodzie a na zimę bulwy trzeba wykopać, czy nie?
Ogrodowe, których nie wykopuję to te niższe, mam 2 typy

Tylko czerwone sa wyzsze. Biale i rozowe niziutkie. Wygladaja na wieksze przez doniczki. Chce je pod brzozy dac. Po jednej stronie rosna epimedia, po drugiej beda cyklamenki.
Jutro pogonie meza do wykopkow moich przebisniegow, bo ta Pani od dzialki juz pyta czy na pewno zabiore i sie nie zmarnuja. Caly placyk tego bedzie Bardzo sie ciesze. Najlepiej mi rosna pod sosnami.
Brzozowy zakątek... i co z tym zrobić? 12:13, 26 mar 2025


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 571
Do góry
Benia_o napisał(a)
Magda, właśnie tą pęcherznice chcę

Ładna odmiana i dosyć wysoka. Chcę na razie posadzić co najmniej pięć sztuk, żeby się trochę osłonić od strony pola. Oby brzozy nie zahamowały ich wzrostu.
Zacisze Alicji 11:36, 23 mar 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9230
Do góry
Bukiet cudny! Uwielbiam kwitnące gałęzie w domu. Już miałam gałązki forsycji,tawuły, brzozy. A teraz kwitnie mi magnolia- to dopiero spektakl!
Ogród w malinówkach 09:52, 23 mar 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5111
Do góry
Przydało by się zdjęcie od przodu rabaty, ale nie mam.

Tył:
Zrobiłem 2 grupy hortensji Polar Bear po 3 sztuki w przestrzeni pomiędzy brzozami. W tyle za środkową brzozą 2x miskant Herman Müssel. Zaś lewy i prawy brzeg taki sam: powtórzony 1x miskant Herman Müssel i 4x miskant Kleine Silberspinne.

Miało być 8 hortensji, a jest 6.
Miało być 17 miskantów, a jest 12. Zamiast 3 odmian będą 2. Uff

Środek: w planach jeżówki Magnus i szałwia Caradonna.
Brzeg: w planach ostnice i kocimiętki. Może czasem jeszcze szałwia. Podobają mi się ostnice w grupach (tak jak ostatnio pokazywała Patrycja). Tylko muszę mieć też kwiaty. Nie mam miejsca na łany traw

Cisy są w obrębie środka i brzegu. Wysunięte przed brzozy.
Brzozowy zakątek... i co z tym zrobić? 19:34, 22 mar 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13406
Do góry
Jako opiekunka ogrodu z brzozami mam następujące obserwacje: pod brzozami roślina dogorywa z braku wody lub to jej nie wadzi (takiej samej roślinie przy takich samych warunkach atmosferycznych) w najmniejszym nawet stopniu.
Kwestia gdzie w stosunku do korzeni brzozy posadzona jest roślina. Niestety - nie w stosunku do tych dużych, wyraźnie widocznych, ale małych niepozornych korzeni wchłaniających. A zatem - jak dla mnie - to zawsze loteria .
Twoją rabatka przy brzozach jest urocza .
Brzozowy zakątek... i co z tym zrobić? 18:35, 22 mar 2025


Dołączył: 25 lut 2025
Posty: 45
Do góry
mirkaka napisał(a)


Pięknie wygląda rabata pod brzozami,
Masz tam nawodnienie? Brzozy to straszne pijaki


Mirka dziękuję

Póki co moje nawodnienie to konewka Sama się dziwię, że mimo takiej ilości brzóz, rośliny dobrze się mają, a nie podlewam zbyt często
Brzozowy zakątek... i co z tym zrobić? 16:07, 22 mar 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11157
Do góry
Benia_o napisał(a)
Tak, tak Bożenko zajrzała
Nie jest tak kolorowo jak u Ciebie ale kwitną krokusy, więc i u mnie coś koloru jest, na tulipany muszę jeszcze trochę poczekać.





Ostatnie dni minęły pracowicie, głównie prace porządkowe: przycinanie, grabienie ogromnej ilości liści, wysiewanie, pikowanie, przygotowanie foliaka.



Długa rabata wstępnie ogarnięta, trochę bylin rozdzieliłam. Po dłuższym namyśle doszłam do wniosku, że ta rabata może poczekać na przeróbki. Małymi krokami robi się kolejna, (dalszy ciąg ala wrzosowiska) którą zaczęłam w ubiegłym roku. Zaczęłam i nie skończyłam... było tak sucho, że nie dało się łopaty wbić. Zapowiadają w przyszłym tygodniu trochę deszczu, to będzie łatwiej. Kupię jeszcze parę roślinek, uporządkuje to co już jest i myślę, że uda się ją w końcu skończyć


Pięknie wygląda rabata pod brzozami,
Masz tam nawodnienie? Brzozy to straszne pijaki
Ogród w malinówkach 21:23, 21 mar 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5111
Do góry
W sumie dziś już mam zarys rabaty. Były brzozy i świeżo posadzone cisy. Dziś dosadziłem hortensje bukietowe i trawy





Glina i zielsko 21:38, 16 mar 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5706
Do góry
LIDKA napisał(a)


Patrycja
Mąż fv wyrzucił. Jutro spisze sobie nazwy.
Mają etykietki na niebieskich paseczkach.

Czy one sie wyprostują w okolicy szczepienia i czy mam je zapalikować?



Z tego co widzę po moich starszych owocowych (sadzonych w 2020 r.) to one mają na stałe to połączenie w miejscu szczepienia. Sam pień czasem trochę linkami naciągaliśmy w daną stronę. Co do palików to w instruktażach o sadzeniu polecają plikować na 2-3 lata. Ja tego nie robię, bo cierpię na deficyt palików, a jakoś tak mi szkoda za paliki dać więcej kasy niż wydałam na drzewko. Jedyne opalikowane u mnie to brzozy. Nie umiem tak ładnie palikować jak Ty z Marcinem.
Wszystkiego po trochu 19:54, 10 mar 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11157
Do góry
Joku napisał(a)
Moje przylaszczki jeszcze śpią, jedynie na różowej wypatrzyłam pączki.
Duzy remont robicie, kształt wjazdu się zmieni?


Duży, cały płot wymieniamy i podnosimy podmurówkę, wjazd poszerzamy o szerokość furtki a furtkę przesuwamy bliżej brzozy. Nie wiem tylko jak brukarz sobie poradzi bo chodnik będzie prawie na korzenie brzozy wchodził,
Teraz przy oziębieniu wszystko trochę przystopuje, kiedyś przylaszczki i krokusy kwitły u mnie w kwietniu
Za drzwiami do ogrodu... 22:48, 09 mar 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9230
Do góry
AgaBoso napisał(a)
Piękne ciemierniki Aniu. Te przesadzone jesienią to z siewek?
Nie. Te są akurat kupione od Zymona...w odmianie Ice Roses Red. Okazało się, że są zbyt duże, a posadziłam je wcześniej na brzegu rabaty przy ścieżce i ogromne liście wystawały za mocno na trawę, a przecież się jeszcze rozrosną Ale jak to ja, najpierw nawciskam, a potem przesadzam Teraz mogą się rozrastać. Oby dały radę w pobliżu brzozy, bo tam jak wiadomo suchoty przeważnie.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 21:48, 08 mar 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15064
Do góry
Wafel napisał(a)
Racja Lidka. Błękitny Anioł jakoś nie może rozwinąć u mnie skrzydeł, słabo rośnie...



Mam 2 szt jeden rośnie i kwitnie bardzo ładnie drugi tak sobie. Dzisiaj zdecydowałem, że słabo rosnącego posadzę razem z lepiej rosnącym.
U mnie prawdopodobnie słabo rośnie bo brzozy są blisko i podkradają mu wodę. Ja każdego roku wiosna przycinam na ok 1 m od ziemi i wypuszcza sporo pędów.
Clematisy lubią mieć nóżki w cieniu a głowę w słońcu.
Też kiedyś nie miałam ręku do nich, ale trzeba kupować te które są wyselekcjonowane w Polsce. Clematisy posądzam wyższymi belinami.
Magary Dramaty z Rabaty 10:54, 07 mar 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12797
Do góry
Żurawie mozna obserwowac godzinami i sluchac ich krzykow. Po 12-tej tez brykam w ogrod i tne, tne, tne. Jutro robie wzruszenie lisci na rabatach i zbieram galazki. Od niedzieli moge sadzic

Dzis dotarly lilaki Miss Kim i brzozy Trost Dwarf
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies