Joasiu i Aniu ciesze się, że nie jestem sama w tym ''dziwactwie'' i przeważnie mnie to nie rusza ale ostatnio jakiś masowy atak odczuwam na swoją ogrodową pasję i dlatego musiałam powiedzieć parę słów na ten temat

Za tydzień, dwa powstanie nowe ogrodzenie to skończą się różne komentarze i nikt już nie będzie przykrości robił. Nic na to nie poradzę, że wymarzyłam sobie ogród prosty, kwadratowy a na wsi większość ogrodów jest tworzona na zasadzie- tu coś wsadzę, tam przesadzę i jakoś to będzie

To jest mój ogród i my tu mamy być szczęśliwi!
Troszkę się wyżaliłam, mam nadzieję, że zrozumiecie