Bardzo się cieszę, że mój strumyk kamienny tak Ci się podoba
Byłam u Ciebie, pomyśl o tym co Ci napisałam.
Klony są piękne i u mnie w ogrodzie też jest dla nich miejsce.
W okolicy oczka mam 4 klony palmowe(Atropurpureum ,2 Dissectrum Garnet,Green), jeden czerwony i jeden Shirashawy Aureum
Jeden z nich zielony kupiony pod nazwą Green ale sprawdzałam i takiego klona nie znalazłam, może wiesz co to za jeden?
To jeszcze jedno pytanie. Niestety polowa jednego z krzewow ma inne kwiaty niz Krasawica. Jest to cala odnoga z ziemi, zdrewniala. Liscie wygladaja identycznie, ale kwiaty takie, sa fioletowe:
Dzisiaj pogoda dopisała, dopiero koło 18 zaczęło kropić. Zdążyłam pomalować skrzynie
M pomalował te zeszłoroczne. Bałam się tej bieli, ale chyba się przekonam
pomiędzy jednymi a drugimi skrzyniami stanie szklarenka, ładnie przysłoni widok na sąsiada
tu będzie wypełniała lukę pomiędzy drzewami
Mam uczucie, że ta biel rozjaśnia przestrzeń i chyba się nie gryzie z brązem , co myślicie?
Koperkowe u mnie też zagoszczą. Na salonowej. Ale muszę najpierw porządek zrobić z jeżówkami, bo rosną gdzie akurat miałam fantazję posadzić. To w lipcu, eM mi kwitnące potrafi przesadzić
Iwonko, szafirki tam są trzeci rok, posadzone w piachu, ale mimo to trochę się namnożyły. Sadziłam metodą "na oko" o ile pamiętam tak mniej więcej co ok. 7-10 cm.
Aga, spotkania są najczęściej w weekendy, co zrozumiałe. Niestety przez to zazwyczaj mnie omijają, bo ja w weekendy siedzę na swojej działce. Więc nie smutaj się, udaje mi się wziąć udział w spotkaniach ze dwa razy w sezonie. A co do fotek to wstawione były u Iwonki/Przerwa na kawę, bo to u niej było spotkanie. Fotki ogrodowe, bez uczestniczek.