A wiesz, ze tak mnie korci ją u siebie posadzic ale jak piszesz, ze tez lubi przymarzac to nie, mi potem tak jest zal tych roslinek. U mnie nie ma domow wokol i zawsze jest zimnej no i te wiatry. Ale bardzo sie ciesze, ze tulipany pierwszy raz mi nie wyrosly puste. Ale lilie marne, bede musiala zrobic od nowa rabate dla nich.
A co do pomocy to oby tak bylo, chodz zapewne to taki dzieciecy zapał tylko. Ciesze sie bardzo, ze tak lubia do nas przyjezdzacWesołego Aleluja Kasiu
No niestety, oby tylko grad omijał bo wszystko w pąkach, akurat chyba jak bede na wakacjach to zakwitnie, dużo bo wczesnie w tym roku i azalie i rodki
Róże pączki mają i hortki niektore. Trzy hortensje ogrodowe chyba z powodu suszy padły
U mnie tez miejscami trawnik nieciekawy po zimie no i sucho bardzo, wczoraj podlewalam ale na trawnik juz czasu nie miałam ani sił.
Basiu siły to jeszcze mam ale cos mi organizm strajkuje, czas ciagle gonie, teraz chwile przerwy na kawke i do garów a pomocnice to chyba sama wiesz haha wiecej pilnowania i roboty jak sa we dwie ale radosc tez ogromna no i jezdze z nimi do kina, teatru, wrotkarnie itp...aktywna babcia Dzis wiosna w ogrodzie cudna.
Wszystko w pąkach, glicynia cała w pąkach.