Danusiu obejrzałam super instruktaż.! Z humorem i życzliwością podchodzisz do swojej profesji. I do "Niedoskonałych" ogrodników odnosisz się z wyrozumiałością.
Za to jesteśmy wdzięczni.
Jak już wyciągnę sekator (pewnie w przyszłym tygodniu, albo dopiero po świętach) to w razie wątpliwości (a pewnie będą) będę wołać o pomoc.
To nie jest normalne, drzewo najprawdopodobniej ma zgniliznę podstawy pnia i przestanie przewodzić. Ma za mokro, może jest zbyt głeboko posadzone. Jeśli na dodatek ma szmatę pod korą (chyba nie ma), to nic z niego nie będzie już. Odskrob kawałek kory, czy jest ciemne.
Spojrzałam na prognozy i zobaczyłam po 26 marca dwucyfrowe liczby Mam nadzieję na ciepło, bo po prostu już mam dość. Wszystko cierpi w ogrodzie, bo nie może się rozwinąć, a to co kwitnie to ledwo żyje. CO ranek to przymrozek. Dzisiaj było minus 2.
U mnie zimnica że aż strach. Wieje, boli mnie głowa od wiatru i zimna. Nosa wysadzić nie można. Dzisiaj wieczorem robię chyba wreszcie wianek z lipy
Hmm. Zrobię czy nie?
Ałycza to tani i szybko rosnący żywopłot, ale raczej bym nie chciała mieć takiego żywopłotu bo nie znoszę aż tak ciernistych krzewów, które ranią przy przycinaniu.
Ja więc nie będę namawiać do tego żywopłotu.
Gdzie kupić? w internecie - wpisujesz i masz. Jest mnóstwo ofert od 0,40 do 1 zł za krzew, wysiew z nasion? nie, kup sadzonki czy siewki. Ostatecznie możesz zebrać mirabelki i wysiać nasiona.