Mój azyl na wichrowym wzgórzu
22:03, 23 kwi 2019
Rama kupiona w Polsce. Takie koryta bez boku można obsadzić rojnikami tak jakby się z niego wylewały.
Podziwiam, ja ledwo sobie ze swoim jednym radzę. Moce przerobowe i u nas teraz mocno ograniczone. Ale będę działać pomalutku. Nie zawsze wszystko udaje się zrobić i we właściwym czasie.
Zabrałam się w końcu za moje świerkowe rozczochrańce. Kilka lat nie przycinane, prawie się zrosły. Sekator, pełne 2 worki i nowy "look" gotowy
Pierwszy delikwent przez cięciem.