W tym roku to już moja piąta wizyta u Sylwii Ogród choć odmienny od mojego to bardzo go lubię za różnorodność i taki sielski klimat. Cały czas coś kwitnie. I przyznam, że pomimo, że dzieli nas tylko 30 min jazdy samochodem to wiosna u Sylwii bardzo zaawansowana.
Tak go dzisiaj widziałam. Moja relacja.
Gdy przyjechałam zastałam Sylwie z synem przy odwijaniu z zabezpieczeń roślinek Niestety nie wszystkie przymrozki przeżyły bez uszczerbku..
Potem mój wzrok na domek się skierował. Już go widziałam na żywo, ale należało sprawdzić co tam słychać.
Czas na prawą stronę czyli bok C - jest w ciągłej przeróbce, po zimie wypadły mi jeżówki, piękne odmiany, posadziłam je w ubiegłym roku i nie przezimowały , rozchodnik okazały 'Matrona' też zastrajkował, może 1/4 wyszła z ziemi ... hortensja 'Bombshell' też jakaś podeschnięta ...
Trudno, będzie więcej miejsca na inne chciejstwa
W garażu mąż szykuje drewniane konstrukcje mojego projektu, które niebawem Wam pokażę
A tak prawa strona ogrodu prezentowała się przez ostatnie dwa lata :
- widok z alejki żwirowej i pierwsza rabata jeszcze z klonikiem
- po pierwszej zmianie, zamiast klonika i juki są dwa kloniki
Wszystkim zaglądającym dziękuję, cieszmy się teraz ogrodami i tą wyjątkową zielenią
siewcy wiedzą jak to jest - mam pełno siewek i stale coś jeszcze bym chciała
nie ma mowy teraz o siedzeniu przy kompie - przez najbliższy czas przynajmniej
nie wiem co się u Was dzieje i muszę to nadrobić
tymczasem jestem już w trybie światecznym
życzę wszystkim spokojnych, radosnych Świąt w ciepłym ogrodowym pachnącym i kolorowym otoczeniu !
mój koszyczek wielkanocny
króliki już grasują
czekam na pierwiosnki, chyba w tym roku to pierwiosnki będą w święta mnie cieszyć a nie forsycje...no poza bratkami oczywiście
Ale czad, ogromne wyrosly. Faktycznie, kolorem duzo ladniejsza niz genie, widzialam obie na zywo, i niestety Tyle ze black tulip duzo za duza, u mnie sie tylko genie zmiesci, i tak to.
A co do ciecia magnolii, to swoje 3 grosze tez wrzuce. na moich przedmiesciach Londynu tna je i to ostro, co iles lat, by je trzymac w ryzach. Magnolie zyja, daja rade, kwitna. Wiadomo, w roku ciecia nie kwitna, bo tna je zazwyczaj b wczesna wiosna, albo p jesienia/zima. Pozniej nadrabiaja. Troche widac te ciecia, pokroj sie zmienia, nie jest naturalny, jak lubie, ale cos za cos, jak sie bardzo chce, a miejsca malo, to jak widac sposob sie znajdzie. Ja wybralam kolumnowa zamiast ciecia Moglabys polecic jeszcze inna, nie genie?
U nas takze brzozy tna. Na potege wrecz. Ale one moim zdaniem fatalnie wygladaja w stanie bezlistnym, jak sie zaliscia, jest lepiej. troche