Chyba jednak nie lubię marca

pomimo tego, że początek wiosny i gdzie nie gdzie widać ewidentne oznaki wiosny. To jednak ogród sprawia wrażenie raczej ponurego i pustego.
Trawa bardziej bura niż zielona, pozostałości z tamtego roku w postaci traw i hortensji zniknęły więc na rabatach pusto, choć nowe życie widać
Tulipany już sporawe choć mam wrażenie, że chyba trochę mniej niż w tamtym roku ale zobaczymy jak wszystko wyjdzie
Ciemiernik też zaczyna puszczać pączki, mój jest jakiś późniejszy i kwitnie dopiero w marcu/kwietniu, w styczniu kopiłam i posadziłam białego ale na razie puki co zamarł mam nadzieję, że nie na zawsze
Czosnki też sobie dobrze radzą i chyba z roku na rok jest ich więcej dwa lata temu sadziłam po jednej cebulce
A tu za jedną fotką widać malutkie orliki, kocimiętkę i róże