Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II
20:23, 10 mar 2019
Może i działa tylko go rzadko używam
Rozumiem odnośnie altanki starej bo mam ją od zarania dziejów.
Była w takim stanie
Potem ją przemalowałam
Z czasem zarastała, w końcu obiłam ją matami.
Niestety kruszy się w rękach - gadałam z ekipą - konstrukcje da się uratować, dach jest solidny (krokwie) ale - te balaski done do połowy są zgnite i odpadają, cała podłoga w środku jest zgniła, dach przerdzewiał i leje się woda do środka... Najwyższy czas zrobic jej modernizację nim całkiem się zawali. A sentyment pozostanie do niej i tak.
To tak jak z dziećmi - wyrastają, zmieniają się, wyprowadzają z domu ale - dla nas do końca życia bedą naszymi dziećmi