Dzisiaj spędziłam dzień w ogrodzie, musiałam odreagować robotę w domu. Nie ma nic lepszego na regenerację jak robota w ziemi

Dokończyłam cięcie, pod sekator trafiły hortensje ( bo kwitną krokusy) , rozplenice ( bo już zielone w środku), róże ( bo zaczynają puszczać liście).
Trochę pograbiłam, wszystko wywiozłam na ognisko i kompost. Później posegregowałam patyki z hortensji , jutro będę je wsadzała do ziemi może coś się ukorzeni

Nazbierałam trochę odmian, kocham je!
Marzę o szpalerze anabeli i hortensjowym ogrodzie, cały tył zamierzam obsadzić tymi roślinami w towarzystwie host i bergenii
W ogrodzie wiosna