Toszko,
Z tymi wiatrami to trochę mamy szczęście bo najczęściej wieje od strony lasu a tu impet zatrzymują trochę drzewa za płotem, no i las sam. Ale, ale..pamiętałam co kiedyś pisałaś o tych watrach zimowych, i obserwuję jak tylko jakiś ruch powietrza jest. Choć ze względów estetycznych tylko na tym odcinku z widokiem na kawałek pola i dalej szarobure zabudowania gospodarcze sąsiedzkie, dobrze że będzie jakaś zasłona w postaci żywopłotu.
Pogoda u nas jest specyficzna, zima potrafi zaskoczyć- w zeszłym roku 21 kwietnia był taki opad , że nie dało się wyjechać a w Kielcach oddalonych ledwo 10km było już ok.
Tuje sadziliśmy na suwak żeby zasłaniały te prześwity. Nie wiem czy coś widać na tym zdjęciu - na szmatę nie patrz, teraz wiem że nie powinno jej być wcale.
To co z nimi, zostawić je czy trzeba przesadzić, bo nie wiem czy ciasno tam się nie zrobi jak Amanogawy mają dojść do nich? jest ok 1,5m, plus minus miejscami do żwirowiska podjazdu.
Ja bym proponowała najpierw obserwację TERAZ gdzie i skąd najbardziej wieje zimny wiatr i nawiewa śniegu. Te strony muszą dostać parawan z żywopłotu, bez którego połowa zaproponowanych przez Asię roślin ma marne szanse na przezimowanie bez szwanku.
Przy dojeździe do garażu proponuję zimozielony parawan, który zimą tworzy szczelną osłonę i dotlenia powietrze. Wybór jak na świętokrzyskie przystało jest niewielki - albo Szmaragdy, albo cisy. Tylko je mozna utrzymać w wąskiej formie. W granicach docelowej szerokości 60-80cm.
Posadzenie lisciastego żywopłotu zimą problemu nie rozwiąże.
Druga sprawa to przeanalizowanie widoków i zasłonięcie nie tylko widoku na domy, ale i na ciebie z ich okien... o wiatrach wiejących nie wspominam
Dodatkowo przypominam, że mamy świętokrzyskie i specyficzną pogodę o czym swego czasu na wątku u siebie sporo pisała Wróbelek.
Wspomniałaś Basiu, że dosadzaliscie tuje pod tujami sąsiadów. I moje pytanie: czy dosadzaliście tujki pomiedzy przerwami miedzy tujami sąsiada, na "suwak"?
Ważniejszy na poczatek jest dobór roslin pod katem wielkosci i szerokości i mrozoodporności.
Bez tego ani rusz!
U nas zima dalej w natarciu, sypie i jest bardzo ślisko. Cały czas na minusie. W sumie to się cieszę, że jest zima bo w końcu może będzie tak jak się należy, 4 pory roku. W zeszłym roku była jesień, a potem od razu lato Trochę wilgoci sie przyda, po takiej suszy z zeszłego roku.
Dziękuję, przekażę
Ja jestem ogromnie dumna, szybko się uwinął.
Już mamy pierwsze wyniki z matur próbnych , angielski 90% . Ja jestem zadowolona, szczególnie że nawet zeszytu nie otwarł...
A to kościół Piotra i Pawła na Antokolu ufundowany przez Paca. Piękne wykończenie świątyni, a na pamiątkę bitwy pod Chocimiem Pac przywiózł z wyprawy 2 tureckie bębny, stoją w bocznej nawie. Sam Pac został pochowany pod progiem świątyni, gdzie jest inskrypcja: Tu leży grzesznik. A kim był Pac? Poszukajcie w googlach, Do dziś funkcjonuje u nas powiedzenie:n Wart Pac pałaca, a pałac Paca.
Przecież to nasza ciężka praca ale ile radości w niej .Gnaty bolą prostujesz się i widzisz jak czysto i kolorowo !!!!!! Przecież to o to chodzi ha ha ha !!!!!
Jakie poświęcenie Toszko, szacun Widok jak z obrazka No bez dwóch zdań poduchy wyglądają cudnie. Ja się pytam tylko dlaczego ja ich nie wkomponowałam w zeszłym roku przy okazji projektowania rabat Ale swoją drogą dopóki siłę, energię i zapał mam to kolejny teris chętnie uczynię
Niech sobie na razie będzie zimowo,przynajmniej nie kusi do jakichś poczynań ogródkowych i można w domu nadrobić zaległości porządkowe,remontowe i inne zaplanowane rzeczy,albo po prostu odpocząć bez wyrzutów sumienia
A Ty Aniu sobie podróżujesz?Do podróży to lepsza droga bez śniegu