Dzisiaj razem z mężem robiliśmy pierwszą naszą donicę betonową. Zobaczymy jutro jak nam wyjdzie. Beton, który nam został wyleliśmy do małych podstawek. Będą betonowe " doniczki" na rojniki.
Milo wiedziec, ze ktos rozumie
Foszek to jedyne co moge zrobic zeby odreagowac
Zaslona gotowa z ikea - ale ja nie mam 3m wysokosci pokoju
W sklepie mnie zachwycala teraz jak wisi tak jakos ciemno sie zrobilo - musze jakis kolor wprowadzic do tego pokoju
Fotka
Zblizenie z flashem.
Ewo, moje ręce już nie tak sprawne i rezygnuję z obelisków na rzecz łuków.
Mam tak posadzone dwie róże i nie miałam problemów z przypinaniem i kwitły.
Kształt łuków nie jest oryginalny, ja tak skręciłam.
W ogrodzie łuki będą miały dwa poziomy, co myślisz o tym?
To zdjęcie daję dla przykładu.
Do tej róży też dodam rurki, żeby nie była tak śmiesznie wygięta / widać, że ma grube i sztywne gałęzie /
Basiu, z pewnością wyrośnie Ci piękna róża
Ewa fajnie że mnie odzwiedziłaś, ja w tym sezonie pauzuję z zakupami, może kilka róż dostanę od szkołki chyba wezmę jakieś szczepione na pniu bo miejsca mam już malutko
Wybarwia się ślicznie, ale mój maluszek, w łące posadzony i nie ma tam lekko, raczej wolno do tej pory rósł, ale dopiero dwie zimy u nas więc liczę, że w tym roku sie już rozbuja.
Takie zdjęcia z jesieni znalazłam
O to widzę że mężowie tak potrafią stawać okoniem ja też walczę o remont kuchni... kilka tematów przeforsowałam ale to nie jest łatwe wiem co czujesz.
Mały foszek nie zaszkodzi
Jakiś ciekawy masz materiał na zasłony, pokażesz kawałek wzoru??
Hej ,powoli porządkuję skoro pogoda dopisuje no niestety niektórzy mają jeszcze śnieg...
Obrzeża skopiowane od forumowej Polinki to profil aluminiowy , zagięty z jednego boku
Firanki i zasłony skrocone
Obiadu nie bylo i nie bedzie bo czas na moj bunt - lozko i szafka nadal nie zostaly zlozone, a jeszcze grozi mi wizyta tesciowej jutro...
Romus u nas z sasiadami to nie wszedzie jest tak cukierkowo jak u nas i nie zawsze tak tu bylo. Tesciowa mi rozne rzeczy o sasiadach (juz zmarlych) opowiadala. Dzieki Bogu ci dziiejsi sa calkiem ok.
snieg sie topi, woda leci, w ogrodzie mam znow bajoro.
Bylam na przegladzie i cosik sie juz pcha do slonka