Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Powojnik - Clematis 07:47, 05 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Większość cennych powojników to wielkokwiatowe odmiany hodowlane, hodowcy prześcigają się w tym. Sporo nowych odmian powstaje i jednym z bardziej znanych hodowców jest polski hodowca Szczepan Marczyński, który uzyskuje wiele nagród.

Takich powojników w warunkach amatorskich nie rozmnaża się z nasion. Bo z nasion możesz otrzymać jedynie krzyżówkę, nie powtarzającą cech rośliny matecznej.

Raczej tutaj takich doświadczeń nie znajdziesz. Możesz je z powodzeniem rozmnażać wegetatywnie, przez sadzonki.

U moich odmian powojników nigdy nasion dojrzałych nie widziałam.

Hodowcy natomiast te hodowlane powojniki rozmnażają przez szczepienie.

Natomiast z nasion można rozmnożyć łatwo powojniki dzikie, np. Clematis tangutica, który nasiona wytwarza w wielkiej ilości. Po prostu obserwuj różne powojniki i patrz czy wytwarzają nasiona.

Nasiona powinny być dojrzałe, brązowe. Łatwo odpadają od "główki". Można je podsuszyć i przechowywać w zamkniętej torebce strunowej w lodówce, jednak nie dłużej niż 3 lata bo stracą siłę kiełkowania. Chcąc wysiać nasiona trzeba je przez kilka miesięcy poddawać w lodówce procesowi zamrażania i rozmrażania. Po kilku cyklach wysiewasz nasiona w sterylną mieszankę w ciepłym miejscu i dbasz o prawidłową wilgotność.

Gdy siewki mają 3 pary liści, przesadzasz do oddzielnych doniczek.

W literaturze zagranicznej napisali, że rozmnażanie powojników z nasion jest uciążliwe i wymaga poświęcenia im czasu niemal codziennie przez 3 lata. Te hodowlane podobno 3 lata kiełkują. Czy to warto? oceń sama.

Poza tym, jakie otrzymasz kwiaty za 5 lat? nikt nie wie. W tym czasie powojnik może paść z powodu chorób grzybowych albo zaniedbania w postaci krótkotrwałej suszy.
Hortensja Limelight i inne odmiany 07:25, 05 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Wątek jest jakiś cichy bo siarczyste mrozy i to nie pora na uraczenie patyczkami. O patyczki pytaj w porze cięcia hortensji. Każdy tnie i jeśli ktoś będzie chciał użyczyć, to na pewno napisze. Powtarzanie wątku w różnych działach nie wywoła efektu, bo po prostu nikt teraz patyków nie ma.

Ponieważ nie oddajesz, a chcesz przyjąć, ten wątek zamykam i zapraszam do tamtego, wcześniej utworzonego. Licznik opdsłon pokazuje 22 odsłony, więc ktoś jednak zagląda, ale jak wspomniałam - nie jest to pora rozmnażania hortensji.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/6381-hortensja-limelight-i-inne
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:57, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Są skurczone ale nadal lśniące, sama jestem zachwycona. Ale zmarzną, wiosną będzie wymiana.
W miejskiej dżungli-Londyn 20:56, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Nieźle, ciemierniki kwitną?
Kameliowy Park w Locarno. 20:55, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Niesamowicie, Kolorystyka świetna. te ciemne mi się najbardziej podobają.
Jeżówka - Echinacea 20:44, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ta co wysiała się jesienią, miała minusowe temperatury, jeden rok jakby do przodu, a Twoja w domu tych minusów mieć nie będzie i zapewne nie zostanie zmobilizowana do kwitnięcia, bo będzie po prostu za słaba, mało listków i mała, wybiegnięta, słaba. Zima tez jest jej potrzebna do inicjacji kwitnienia (tak myślę).
Jeżówka - Echinacea 20:38, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
To jest możliwe, ale lepiej sobie nadziei nie robić. One muszą się wzmocnić, nabrać masy. Rośliny jednoroczne kwitną w tym samym roku, bo taki mają cykl. Byliny to już inna bajka i wymagać tego od nich nie można.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:32, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry


Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:31, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry



Kamienny ogród patykiem malowany 20:31, 04 sty 2016


Dołączył: 29 wrz 2015
Posty: 3428
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Moje jeszcze bardziej zwinięte, pusto się zrobiło w ogrodzie.


Z zimozielonymi, nawet zwiniętymi i tak lepiej niż z gołymi badylkami bez liści, albo bylinami.

A bukszpanowy nigdy nie jest pusty
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:30, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Dziękuję za odwiedziny i miłe wpisy. Jutro jeszcze mroźniej.






Kamienny ogród patykiem malowany 20:28, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Sylvana napisał(a)


Wiem....ale jakoś tak żałośnie wygląda stąd mój komentarz...
Od piątku cieplej


Moje jeszcze bardziej zwinięte, pusto się zrobiło w ogrodzie.
Ogród z koniczynką 20:18, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Rumianka napisał(a)
Mam ogromną prośbę do Danusi i innych ogrodowiczan, którzy wiedzą w jaki sposób uformować cyprysik groszkowy płożący (może to coś innego?), co można zrobić z nim - ma on teraz taką formę, ale ze środka wyrastają coraz to nowsze gałązki, a tym samym się podwyższa cały krzew...


To jałowiec nie cyprysik. Ładny jałowiec dodam. śliczny nawet bym powiedziała.
To może być Juniperus x pfitzeriana 'Pfitzeriana Aurea'

Możesz go przycinać na rozgałęzieniu pędów, żeby nie było widać brzydkiego cięcia, wtedy stanie się bardziej kompaktowy.

Ale jak chcesz - możesz nawet kulę z niego zrobić

Nie wiem, co chcesz z nim zrobić, podwyższyć czy obniżyć, bo to nie wynika z postu?
Jeżówka - Echinacea 20:14, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Gdyby wysiała się jesienią sama w ogrodzie i na wiosnę miałbyś spore siewki i przesadził, jest szansa na zakwitnięcie. Te wysiane wiosną - raczej oczekuj kwiatów w 2017 roku.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 20:07, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
igacz3 napisał(a)


mam posadzony rząd świerków najzwyklejszych jakie są wzdłuż płotu od drogi, mają 14 lat wiec są spore i ich korzenie pewnie też zajmują sporą powierzchnię, czy da radę przed nimi na ich tle dosadzić inne rośliny? Czy może korzenie świerków nie pozwolą teraz na prawidłowy rozwój roślin młodszych? Nie chodzi mi o wielkie rabaty wzdłuż wszystkich świerków ale miałabym ochotę na parę krzaków rododendronu czy azalii, bo klimacik jest dla nich, osłonięte zaciszne miejsce do 12 w lecie słońce i przy samym zachodzie delikatne słoneczko, oczywiście wzmacniając podłoże pod kwiaty.
Bardzo proszę o opinię.


Różaneczniki to rośliny o drobnych korzeniach i płytkim systemie korzeniowym. Posadzenie ich w korzeniach świerków naraża je na wrastanie korzeni świerków i zabieranie wody. Kopiąc dołek dla różaneczników podsypujesz podłoże kwaśne i żyzne. Świerk natychmiast to "wyczuje" i wrośnie swoimi korzeniami.

Los różaneczników będzie kiepski, wody mało, a różanecznik lubi stałą wilgotność. Nastąpi szybkie wyjałowienie podłoża i przerastanie korzeniami.
Im dalej od świerków tym lepiej.

Posadziłabym derenie białe o kolorowych gałązkach, a dalej od pnia dopiero różaneczniki. Trzeba je podlewać stale, nawet po latach. Korona świerka działa jak parasol. Nie da kropli wody z deszczu. Pod świerkiem jest sucho jak pieprz. Wiem coś o tym bo sama mam świerki. Pod nimi płoży się jedynie bluszcz. Rh przy stawie mają nawadnianie i mikroklimat od stawu.

A więc moja odpowiedź poza tym wyjaśnieniem brzmi:

Korzenie świerków nie pozwolą na rozwój roślin młodszych, musisz wykonać barierę w postaci pionowo wkopanych ekranów z folii, plastiku, blachy, plexi itp. I podlewać. Potem zobaczysz jak rośliny będą się miały coraz gorzej.
Kamienny ogród patykiem malowany 19:49, 04 sty 2016


Dołączył: 29 wrz 2015
Posty: 3428
Do góry
Gardenarium napisał(a)


To naturalny objaw, nic groźnego, różanecznik broni się przed nadmierną transpiracją ograniczając powierzchnię liści.


Wiem....ale jakoś tak żałośnie wygląda stąd mój komentarz...
Od piątku cieplej
Pomoc w wyborze pompy 18:45, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
kris2682 napisał(a)
Studnia jest wykonana w mokrym dołku, no wiecznie tam woda stała. Ma po prostu zbierać wodę. Oprócz tego mam dwa pojemniki mauzer każdy 1000 litrów do których zbieram deszczowke. Nie chce tym na stałe podlewać ogrodu. Potrzebuje na początek po posadzeniu drzewek mieć czym je podlewać. Jeżeli to nie wystarczy dogadałem się z gościem który może z beka dowieść wodę ale to będzie kosztowało. Potrzeba pompa podać na max 150 m pod górkę różnica terenu do 20 m


Rozumiem, że nie na stałe.

20 m różnica terenu? Nie pomyliłeś się czasem? Może 2 m ale nie 20?
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 08:33, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Napisz co w ciągu tych lat wymarzło w twoim ogrodzie Potrzebuję takiej informacji, jeśli nic, to dobrze
Ogród Magdalenka 08:04, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Przekopałam się wstecz Nacieszyłam oczy, pięknie masz, cudnie.
Elegancko, z umiarem, gustownie, zachwycająco. Śnieg spadł w dobrym czasie. u nas niestety goło i niewesoło. Ale cóż, czas przygotować się na wymianę jakby co i testowanie nowych nabytków trawiastych Mnie to wcale nie martwi, co ma być to będzie, co ma wymarznąć, jak zwykle dosadzę albo i nie. Teraz myślę o rewolucji i jej dokonam
Kamienny ogród patykiem malowany 07:30, 04 sty 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Sylvana napisał(a)
Biedny Rodek



Nigdy go nie okrywałam i dawał radę...liczę na to że teraz też przeżyje.
Okryłam co się dało we wtorek, przed pierwszą mroźną nocką....wiosna pokaże czy wszystko co trzeba zabezpieczyłam


To naturalny objaw, nic groźnego, różanecznik broni się przed nadmierną transpiracją ograniczając powierzchnię liści.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies