Witajcie miło jest widzieć Was w realu miło tez jest Was czytać i zaglądać do Waszych pięknych ogrodów.
A zadzialo się sporo w Waszych pięknych zakątkach .
O to fajnie że masz taką możliwość oglądania wschodow słońca. Ja mam zasłonięte widoki.
Piękne cyprysy...jeszcze nie wiem jakie drzewo posadze .jak i gdzie.
Najpierw i najważniejsze posadzić sąd. Rząd od łąk serbow. I obsadzić staw i nową rabate za huśtawka. I nowy warzywnik.
A fundusze nie za wielkie
Tam jest ok.
Jednego klona Atropurpureum już posadziłam, glebę mu przygotowałam jak trzeba. Rośnie z prawej strony kasztanowca. Poszukam zdjęcia, chociaż słabo go było widać,trzeba wypatrywać za trawkami i mahonią.
Wszystko co na lewo od kasztanowca więdnie, bo pewnie i on i wiśnia ciągną wodę, na prawo jest ok, pomimo, że tam nawet więcej słonka wpada.
Autor zakłada, że rośliny są na tyle uniwersalne, że poradzą sobie w każdych warunkach strefy umiarkowanej. O glebie pisze najczęściej "przeciętna, zdrenowana" i dzieli je tylko pod kątem dostępności słońca. Projekty są luźno inspirowane znanymi ogrodami lub obrazami impresjonistycznymi. Autora nie tyle interesują poszczególne rośliny, ile efekt, jaki daje cała kompozycja. Ostatnie zdjęcie z poprzedniego postu jest podpisane "grupa roślin to nie samba o jednej nucie. Chodzi o kompozycję. Nie słucha się muzyki z powodu upodobania do jednej nuty."
Każda rabata to prostokąt 10x14 stóp. Jeśli dobrze przeliczyłam, u nas to będzie 3x4metry, siatka jest rozrysowana co 30 cm.
Jest pięknie dziś u nas przyprószyło, ciekawe na jak długo ten pierwszy śnieg zostanie?
Czytałam o cebulkach i dłucie, pocieszasz mnie, że nie tylko ja jestem taka z tym spóźniona
Śliczne te piernikowe choinki, zawsze chciałam je zrobić a kończyło się na zwykłych ciasteczkach