No i nie wyszło jak chciałam ale powalczę dalej .Nie przyszły do krążki do dobrej obróbki boków nie mam krążków pod tort i nie mogę kupić więc jestem zła .W yszło jak wyszło .
Pierwszy raz robiłam krem z mlekiem skondensowanym też mi nie wyszedł był za twardy ,coś sknociłam ale smakowo dobry.
Drugi jest bo miał być piętrowy ale nie miałam dużej tortownicy więc zrobiłam 2 .
Czekolada temperowaną zbyt cienkie warstwy położyłam to też do poprawy
Jak znajdziesz to pokaż.
A jak te rośliny dają radę w tych kamieniach ? Zielsko rośnie ??
Fajnie by było zobaczyć z bliska i dobór roślin .
A na samym wierzchu jakie masz posadzone rośliny ?
Dobrej niedzieli Jolu .
Nie wiem jak to się stało ale dopiero dziś okopczykowałam róże. Ziemia w workach mi zamarzła więc trzeba było ją odmrozić w garażu
Jeszcze wczoraj ogród wyglądał tak
Bo ja gaduła jestem i o psach i ogrodzie to mogę nawijać i nawijać ) a u mnie jak pewno w innych ogrodach z każdym kwiatkiem i każdą rabatą wiąże się jakaś historia, którą można opowiedzieć.
A aniołki to ja teraz dziergam i dziergam na zmianę z bańkami
Trochę się martwiłam jak to wyjdzie bo to piwniczka miała być najważniejsza i w sumie to ona jest najbardziej reprezentacyjna z całego ogrodu.
A tymczasem jej poświęcili malutki ułamek czasu. A zaczęli od części ogrodu, która dopiero czeka na swoje 5 minut
No ale dobra, taki sobie scenariusz na szybko wymyślili i w sumie nie było źle choć pominęli kilka kwiatów, które ładnie by się mogły prezentować. Z drugiej strony to było tylko 15 min programu więc wszystko być nie mogło
Na ogrodowisku znacie mój ogróg z ujęć, które ja robię i wybieram te, które wg mnie są najatrakcyjniejsze i fajnie się prezentują oni okiem kamery pokazali szersze kadry w których siłą, rzeczy przewinęły się i te miejsca mniej wypieszczone
Śliczny aniołekMój program pewnie dopiero w nadchodzącym roku wyemitują, jeszcze mają przyjechać co najmniej raz, zobaczymy co z tego wyjdzie
Nic nie chcę mówić, ale nawet z tej wsi masz troszkę może więcej niż godzinę, a może i nie do mnie Do A4 dolecieć i ciąć na wschód, a potem myk autostradą do 79 i już prawie jesteśZ o wiele dalsza przyjeżdżali Ale wiem z miasta znacznie bliżejZawsze się możemy spiknąć w tygodniu. Na lawendowych polach byłyśmy z dziewczynami w tygodniu właśnie
No widzisz tak jakoś się nie złożyło, żeby się spotkać, spotkania macie przeważnie w weekendy no a ja weekendy spędzam na wsi i może dlatego.
Ale nowy sezon będzie to może się uda jakoś zgrać, żeby się poznać nie tylko wirtualnie.
Faktycznie przesadziłam z tą wesołością ale to chyba ze stresu ))
A Twój program był już czy dopiero będzie bo ja ostatnio zakończyłam sezon i nie udzielam się tu za bardzo na rzecz innych bardziej świątecznych zajęć.
Dzisiaj dosyc ladna pogoda na plusie 7 stopni bez wiatru.
Jadac przez Konstancin pieknie przystrojony w swiecidelka.
Tez pierwsze swiecidelma zawiesilam zasilane przez energie sloneczna.
Zdaja egzamin i kupie jeszcze jeden zeztaw. Jutro wieszamy na swierki i renifera czas wyprowadzic.
Jakies ciemne to zdj ze swiecidelkami wyszlo w telefonie wszystko widac.
Choińa kanadyjska cięta bokami ale w tym roku bardzo urosła więc czeka ją mocne cięcie