Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 10:37, 01 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Tylko zima tak potrafi
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 10:33, 01 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Mroźno się zrobiło



Cztery łapki - zwierzęta domowe 10:11, 01 gru 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Nasza Bajeczka



Pela akrobatka na płocie



Rudy pasjonat kwiatów



Mela też buszująca w kwiatach



Cztery łapki - zwierzęta domowe 09:47, 01 gru 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
i starszyzna

To Pela matka tych 2 grubasów na dole i prababka tych małych czarnych







a to Mela ich ciotka, siostra Peli




Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:44, 01 gru 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

I kota czai się na ptaki, ale zadanie ma utrudnione bo dostała obrożę i dzwoneczek


Czytałam, że nasze koty co polują, łażą gdzie popadnie to mogą na obroży się powiesić, np na siatce jak przez nią przechodzą. Siatka ma na górze takie wypustki-druty..
Trudno taka rola kota że poluje.. a ptaki muszą ćwiczyć instynkt samozachowawczy i refleks..
Moja czarna (taka sama jak twoja ) jak przyszły mrozy to nawet polować nie idzie tylko leży mi na biurku i przeszkadza, bo nie da się wyrzucić z papierów..

Kwiczoły opanowały jarzębinę.. w dzień ją opędzlują.. siedzi z kilkadziesiąt na jednym drzewku.. a przed chwilą coś uderzyło w szybę w pokoju... czyli na pewno jastrząb już pogonił ptaki.. witaj zimo

Ja wiosną ostatnio tez cięłam jak leci piłą spalinową.. bo nożyczkami idzie się zarąbać.. tylko trzeba wcześnie nim nie ruszy wegetacja
Cztery łapki - zwierzęta domowe 09:40, 01 gru 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Ostatnie nasze maluchy, wszystkie czarne, wojna była o nie.













Ogród Muszelki 09:30, 01 gru 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Na horozyncie widać Przełęcz Ombretta. Aż nie chce się wierzyć, że kilkanaście minut później, gdy na nią podeszliśmy przyszło totalne załamanie pogody.

Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:27, 01 gru 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Potem ja okrywałam wrzosy i to jest ta 1/3 co zdążyłam w sobotę, przez co widać, że u nas już zima idzie





Byłam niedawno, jeszcze nie odpisałam,a mam już 24 strony nieprzeczytane.. nie nadążam.

Piękny widok, tylko widok tych szmat mnie przeraża. Kolor kojarzy się z widokiem szpitalnym..tych miałam przez ostatnie lata za dużo więc .. muszę napisać uczciwie.. nie podoba mi się to. Nawet jak może i praktyczne.
I w kwestii zabezpieczania drewna na zimę, a raczej mebli drewnianych. ten strecz nic nie daje, a nawet przyspieszy butwienie drewna bo pod folią będzie się skraplać para. Z tego powodu nawet nie składa się desek jedna na drugiej tylko daje się przekładki aby powietrze chodziło. Dawałam meble do szklarni na zimę i niestety nieogrzewana szklarnia robi jak ten strecz.. po ściankach skraplała się para, robiła się wilgoć i meble trafiało. Teraz trzymam na powietrzu schowane tylko pod okapem domu. I znoszą to dużo lepiej.

Przepraszam ale moja natura widzi teraz wszystkie rzeczy praktyczne i niepraktyczne.. tak jak pierwsza myśl na te nasadzenia to co bym zaczęła wycinać w pierwszej kolejności.. bo tu wszytko jest już za gęsto, a za rok - dwa połowa zniknie.. Swojego żółtego cyprysa (też go masz na zdjęciu) z wielki bólem wycinałam. Był już tak wielki i pięknie urósł przez te 10 lat.. płakać mi się chciało..ale musiałam, bo albo on albo magnolia. I żadne już nie nadawało się do przesadzenia Ten srebrny zasłania ci coś takiego rudego pomiędzy szmaragdami.. jakąś tujkę.. może od razu przesadź puki się da.. Patrzę na twoje rabaty i widzę swoje na początku

U mnie dziś o 7 było -13..... dla mnie sezon ogrodowy zamknięty.. czekam wiosny..

Nawet na forum nie mam ostatnio ochoty .. i czasu też..

Ogród Muszelki 09:27, 01 gru 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Podchodziliśmy na szczyt Marmolady od strony południowej, z pięknej doliny Ombretta. W wędrówce cały czas towarzyszyły nam świstaki





Ogród Muszelki 09:19, 01 gru 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Agania napisał(a)
Czy to Marmlada w tle?

Nie. Ale rzeczywiście kształt masywu podobny do Marmolady.
Ty nie widziałaś Marmolady w jej letniej szacie, a ja nie widziałam w zimowej.

Niżej wstawiam jej portret z północnej strony. Rozlazła, niezbyt urodziwa góra

Miłkowo - sezon 2016-2022 08:45, 01 gru 2018
Do góry
Milka napisał(a)


Hebe cały czas w kondycji, już kilka lat.
dół jej drewnieje, a góra zielona



Irenko ona jest zimozielona? Kwitnie a jakiś kolor?
...uDany ogród 08:13, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Agania napisał(a)
Piękny masz ten kredens nie wspominając porcelany...tworzą taki klimat, też bym już choinkę ubierała
Jeszcze taka uroczystość


Uwielbiam te meble, według mnie są absolutnie doskonałe Plan nowego mikro domku ustawialiśmy według ich rozmiarów
Porcelanę kolekcjonuję od lat, ale teraz już tylko konkretną serię. Kiedyś kupowałam wszystko co mi w łapy wpadło, ale na to nie mam miejsca. Zrobiłam selekcję w szafkach i w głowie. Wybrałam dwa gatunki i znoszę po filiżance
Choinka za jakieś dwa tygodnie, muszę resztę ogarnąć i dopiero będę stroić
Tak, pierwszy dorosły

...uDany ogród 08:08, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Mirka napisał(a)
Ja też po 6 rozbieram.Nie lubię potem igieł zbierać.


Ja od lat mam sztuczne drzewko, żal mi tych wycinanych choinek. Tylko trochę żywego na stroik i to wszystko

Tak było w zeszłym roku, myślę co zrobić w tym

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:31, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Dla Kasi- Oliwki cisy, które obie kupiłyśmy....jak zajrzy
łyso wkoło, bo już wszystko wycięłam



Miłkowo - sezon 2016-2022 06:26, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Kindzia napisał(a)

Tak trzymaj z pazurkami. Ja mam fisia na punkcie pazurków. Właśnie się cofałam, po przeczytaniu Eli wpisu o kolorze auta, zobaczyłam nowe autko, śliczne i wiesz co? Mam właśnie taki kolor na pazurkach obecnie Mam fazę na ciemno karminowe

Lubię tego Twojego marchwiaka...i dobrze, że nie mieszkam blisko, bo bym się w drzwi nie mieściła po tym Twoim cieście

Fajnie, że sprzątają, takie gałęziory to nie dość, że wielkie, to ciężkie na dodatek. I potem ta robota gałęziami...

Mnie się nawet myśleć nie chce o zmianach. Znaczy się i tak do przodu jesteś

Buziole

Wygoda z pazurkami
No tamto też nówka, nie nacieszyłam się
Ja też miałam fazę na karminowe, aż córa pyta, czy mi się nie znudziło
Jak wpadniecie do nas, marchwiak będzie
Nawet sobie nie wyobrażasz, jaki sajgon przy tej pracy, ciut wczoraj oberwały hortensje ogrodowe, azalie japońskie, magnolia, trudno, za 2 sezony odbudują się.
Mnie jakoś na razie idzie, nawet dom na błyskbuziole

bukietówki już wycięte z kwiatostanów


Miłkowo - sezon 2016-2022 06:14, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Ta ściana drewniana mówisz, że co 5 lat do malowania? A mnie się tak marzy choć w części drewniana elewacja....
W budzie może jakiś gołąb zamieszka, wiewiórka lub sowa

Przód i tył odnowiony, ale boki są wysoko, koniecznie trzeba rusztowanie robić, czyścić i 2 razy malować, zobaczymy jak to zaplanujemy, na razie i tak za zimno na pewne prace.
Na sosnach jest wielkie gniazdo srok, gołębie, być może, przylatują o tej porze takie ogromne, zapomniałam, jak się nazywają, o wiem...grzywacz.

Hebe cały czas w kondycji, już kilka lat.
dół jej drewnieje, a góra zielona

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:07, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Urszulla napisał(a)
Miłą niespodziankę zrobiłaś tymi zdjęciami połaziłam z przyjemnością

To się cieszę Ula

wczoraj te poszły pod piłę, rany, jakie konary, zwaliły się nam do sąsiada, tego co ma okrutny bajzel i mam okropne widoki, ale ekipa wszystko u niego uporządkowała i posprzątała.

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:01, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Miluś masz piękny kolor samochodu. Chodzę codziennie obok takiego koloru.
"M" koncern wymyślił cudo nawet mojemu eM się podoba ma dobre oko.

Foty z 29.11 to u Ciebie jeszcze lato trochę żółtym kolorem okraszone.
Mikroklimat tak jak pisałam. U nas mróz na całego.



Elu dzięki chciałam biały, ale mnie przerobili
Teraz i u mnie już łysawo, mroźno, ale patrzę na prognozy grudniowe, a tam i w nocy plus 11 ma być, szok...wyłażą mi tulipany i hiacynty, o zgrozo
Wczoraj z ekipą, potem po nich jeszcze czyściłam, a potem sił mi brakło, ledwo do domu się doczłapałam

hakonki teraz w pionie stoją, jak je mróz popieścił

Miłkowo - sezon 2016-2022 05:57, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
eee_taam napisał(a)


znowu dostałaś werwy forumowej i nie tylko

a warzywnik nie jest jakis pracowity o ile nie bedziesz miec hektarów i sryliona pomidorów be te sa mocno wymagajace

skrzynia marchwi buraczków czy własne ogórki i zielenina przez cały rok jest super i tak jak ja mam to w skrzyniach to nie wymaga to ode mnie wyjatkowego poswiecenia.

i o ile samo wyhodowanie tych warzyw nie jest jakoś mocno czasochłonne i męczące to przerobienie ich juz moze byc kłopotem. Ja mam warzywnik od 10 sezonów i dopiero od 3 lat doszłam do tego ile czego w jakich ilościach sadzić zeby potem nie stekać przy przerobianiu i słoikowaniu tego dobra. No i żeby nie zostawało na kolejne sezony ....bo przeciez wiadomo, że na sprzątanie i usuwanie tego tez trzeba czas ...no i kto je przetwory 3 czy wiecej letnie jak ma swieże

ciekawa jestem twoich nowych doświadczeń z warzywnikiem.

PS. ostatnią partię marchwi dałam chłopakom do mycia żeby zrobili z niej sok ...to mocno psioczyli na mnie bo zbyt duzo czasu zajeło im mycie i czyszczenie tej marchwi

Justyś, jeszcze nie wiem, jaki ten warzywniak u mnie będzie, to zostawiam w gestii męża. Jedno wiem, zgłoszę się do Ciebie po porady, ile czego i kiedy, aby mieć przyjemność, a nie zajechać się. Kupuję eko marchew, też szorowanie najpierw, ale jej smak i soki z nich boskie, no i potem stale marchwiak. Na razie nadal podcinanie drzew, wczoraj było mroźno, wiało, ja z nimi cały dzień, byłam padnięta. A co najlepsze, 4 chłopa robi non stop i dalej robota jest, będą 4 raz, tyle tego mam, a 5 już na wiosnę z wysięgnikiem.
Mój ogromny tulipanowiec teraz taki, liczę, że z boku pnia zacznie wypuszczać liście, wcześniej to robił i będę go pilnować i ciąć regularnie, będzie drzewko, a nie gigant.

jakąś ozdobną czapeczkę mu muszę na zimę wymyślić

W ogródku emerytki 00:34, 01 gru 2018


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Dzisiejsze zakupy nie mogły leżeć bezczynnie, zrobiłam coś takiego.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies