Aguś ja poprosiłam o inne spojrzenie i ono mi się bardzo podoba Nie ma we mnie emocji a wdzięczność że zechciałaś spojrzeć swoim okiem.Człowiek patrzy na swój ogród jednostronnie. Pierwszy pomysł jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem bo nie zobaczyłabym nigdy takiego rozwiązania a bardzo mi się podoba. Nawiązuje trochę do łuków i prostych tak jak w pozostałej części. Bardzo Ci dziękuję kochana
Gosiu, trudno tak powiedzieć, co by było lepsze. Ty sama najlepiej wiesz, co potrzeba Twojemu ogrodowi, to wszakże Twój ogród, pamiętaj. Ja już napisałam, żebyś nie brała pod uwagę tych moich wypocin, bo one zmieniają charakter twojego ogrodu, a przecież nie o to mi chodzi... Staram się tylko pomóc, na luzie..., i tak to potraktuj...
To bardzo piękny pomysł ale musiałabym tu wywalić tardiwę i Hakonek większość nie wpisuje się wtedy tu ławeczka. Za dużo przerabiania i wywalania. Zostaje wersja z hakonkami
Jeszcze taki, bardziej formalny, układ przyszedł mi do głowy, gdzie ta limonka to powtórzona obwódka bukszpanowa. Nie wiem jednak, jak to się będzie miało do całości...
Mam problem...
Kupiłam przez internet kłącza host, pokusiło mnie, bo była wyprzedaż, dzisiaj przyszły i mają kły jak na wiosnę, a nawet widać liście
Chciałam je przechować zadołowane w ogrodzie w donicach, ewentualnie w piwnicy, gdyby był już duży mróz.
A teraz sama nie wiem co zrobić, bo w ziemi pewnie zmarzną im te liściorki
Ok, do hakonek warto zamienić berberysy Admiration na Concorde - limonka traw świetnie współgrać będzie z fioletem berberysów, do tego te Nigry w tle o podobnym kolorze...
(ten zaznaczony fiolet to berberysy Concorde (ja je uwielbiam, są cudne w kolorze)
Aganiu, Moniu- aura wielce dynamiczna jest. Dzisiaj do południa topniało, teraz mocno sypie. Akceptowałabym bez zastrzeżeń, gdyby nie konieczność jazdy samochodem.
Gdzieniegdzie zgrupowane, gdzieniegdzie samotne derenie - jest na czym zawiesić oko.
Mniej więcej wiem, tylko że teraz jest chyba całkiem inaczej. Czy w ogóle coś chcesz zmieniać, czy pozostawić jak jest teraz? Mi nasunęła się tylko ta zmiana zarysu rabaty przy wejściu (tym bocznym?, bo nie kojarzę?)
Gosiu, zdecydowanie hakonki pociągnąć na druga stronę, coś w ten deseń można np.
(oczywiście z nową ścieżką, ciągle operuję tym starym zdjęciem)
Mój ogród ma wejścia z dwóch stron bo dom składa się jakby z dwóch części. Pierwsza jest starą częścią gdzie mieszka mama od strony bramki. Od strony podjazdu jest drugie wejście do mnie i to jakby drugi przedogródek.
To jest od strony furtki Rzut mam z Mai
Z tą linią z przodu masz rację i nie pisz że mam nie brać pod uwagę Twojego pomysłu bi już dawno myślałam o zmianie tej linii tylko nie mam pomysłu jak te rabaty ujednolicić.Czy hakonki pociągnąć naw lewo?
Tu jest druga strona ogrodu i za sadzawką ogród się kończy.
Małgoś, nie widziałam w całości Twojego ogrodu, ale może w części przedogródkowej będzie poukładany, a dalej już takie płynniejsze linie? myślałaś nad tym? Ale to znowu rewolucja by była Czy masz mniej więcej rzut z góry Twojego ogrodu/ rabat w przedogródku i dalej? Ciekawam, czy można jeszcze coś zmienić, byś była bardziej zadowolona? Ja np. zmieniłabym tę linię, by ją bardziej "uspokoić"
To
Ps, oczywiście z pozostawioną nową, śliczną nawierzchnią i tym cudnym płotem nowym, ale nie miałam odpowiedniej fotki, więc zrobiłam na starym planie