Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Kwiaty we włosach 18:04, 16 lis 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
U nas robi się ziąb , dość dobrego, idzie zima.









Księżycowy... 17:41, 16 lis 2018


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
I listopadowe widoczki, a ja jestem już na etapie planowania kolejnego sezonu














Księżycowy... 17:37, 16 lis 2018


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Jedna z dzisiejszych prac. Przed i po. Przekopanie po raz pierwszy, w ostrą skibę z pewną ilością kompostu, który nam został po przerzuceniu kopca w kompostowniki. Mamy tam niestety miejscami ciężką glinę. Liczymy jak co roku na pomoc mrozu w rozbiciu jej. Na wiosnę do przekopania z obornikiem, drugą częścią kompostu, korą, piaskiem i nawiezioną ziemią, bo brakuje nam tam trochę. Czy ktoś wie w jakiej kolejności to zrobić? Czy wszystko za jednym razem?





Księżycowy... 17:31, 16 lis 2018


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Nowe miejsce na kompostowanie w sadzie. Trochę mnie denerwuje, że tak świecą te dechy, ale przecież się zestarzeją, obsadzę czymś i już się tak nie będzie rzucać w oczy.



Księżycowy... 17:28, 16 lis 2018


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
AgataP napisał(a)
Aga co słychać? zamknęłaś sezon?


Myślę, że jeżeli faktycznie to ochłodzenie się już utrzyma, to dzisiejszy dzień będzie ostatnim tak intensywnym w tym sezonie. Najważniejsze rzeczy zrobiłam; położyłam warzywny spać, powsadzałam wszystkie cebulki, kompost został przerzucony do nowych kompostowników, trawy powiązane, trawnik ostatni raz dzisiaj skoszony, rabata pod nowe nasadzenia przekopana po raz pierwszy w ostrą skibę. Chciałam jeszcze posprzątać drugą różankę przed kopczykowaniem, ale może jeszcze się uda, w jakiś cieplejszy dzień, bo dla mnie 5'stopni to trochę mało.



To rabata piwoniowa, zakładana w tym roku.




...uDany ogród 17:11, 16 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Tak obecnie wygląda ogród z drogi,



a tak może będzie kiedyś wyglądać



Siedziałam dzisiaj jak na szpilkach i planowałam co zrobić na wiosnę w ogrodzie, żeby nie myśleć o operacji. Dzięki Bogu już po i według lekarzy wszystko poszło zgodnie z planem, bez komplikacji. Jutro dopiero możemy Go odwiedzić.
Mam nadzieję, że ta noc przejdzie spokojnie.

Będziemy zmieniać sporo za mostem. Most w pierwszej kolejności wraz z doprowadzeniem prądu do biesiadnego. Mur będzie dokończony na jakieś 2 metru do góry, dostanie kute okienko z donicą z białymi kwiatami jednorocznymi i furtkę takie tajemnicze przejście do lasku

o tu



Przeciągniemy ścieżkę do ogniska obok niego powstanie wędzarnia i piec chlebowy.
tutaj widać gdzie będzie biegła nowa ścieżka, między brzozami które w ym roku nieźle podskoczyły jeszcze ze dwa lata i będę miała swój brzozowy gaik



Zamiast namiotu foliowego, chcielibyśmy wybudować szklarnię, trochę własnym sumptem ale po angielsku.Ciekawe, czy to się uda. I chyba nam na resztę braknie czasu
A na jesień fundamenty taki mamy plan

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:54, 16 lis 2018


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
[

Ale porządeczek
Te ujęcia mi się bardzo podobają uwielbiam takie cięte żywopłotki...pięknie

Ja tylko powiążę trochę traw i też konczę sezon
Moja codzienność - ogród Oli 16:41, 16 lis 2018


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21778
Do góry
leon60 napisał(a)

Nic ciekawego po prostu na rabacie pod ogrodzeniem zrobiło się za ciasno i muszę ją poszerzyć a tym samym zniknie wpust trawnika pod słupem.

Jakoś tak mniej więcej



Fajnie, będzie mniej trawnika i zakamarków do koszenia
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:40, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
I wstępne roszady na wykopaliskach poczynione








Kiedyś będzie tu ogród 16:39, 16 lis 2018


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
mikina34 napisał(a)

Mam jedną taką paletę od dwóch lat, od spodu jest zabezpieczona włókniną, z boków folią, żeby nie przesychała ziemia. Jednak drewno namaka od wody i butwieje, stąd pewnie nowi mieszkańcy mam nadzieję, że nie zaszkodzą krzaczkom truskawek, jeszcze trok chociaż
Pozdrawiam przedłikendowo, jutro muszę sadzić cebulowe, bo czas najwyższy, ale chce mi się jak psu tańczyć
Rany... dobrze, że zaczęłaś o cebulkach. Moje tez niewsadzone i do tego zostały na zewnątrz . Nie wyrabiam się... Dzień taki krótki, a do tego ten lodowaty wiatr.

Pszczelarnia napisał(a)
Ania, faktycznie sporo masz do zrobienia. Może zima nie zmrozi gruntu od razu. Ale tak jest zawsze, jak się zakłada ogród, potem jest lżej. Ja w tym roku donice pomyłam wszystkie już a zawsze to dopiero wiosną miałam dodatkową robotę, znaczy się jest jakiś postęp. Donice też mam nie zadołowane i w warzywnym jeszcze selery i pietruszka.

Co do jarmużu - raz jest raz nie jest (mszyca, mączlik?). Na małych w czerwcu pilnuję (oprysk tymiankiem i spirytusem i czosnkiem). Potem odpuszczam i teraz widzę znowu coś siedzi.

A jakie masz sąsiedztwo, że mączlik Ci dokucza?

Nie wiedziałam z tymi gąsienicami, chętnie przeniosłabym na pokrzywy na skarpę. Nie lubię bezsensownie eliminować (gąsienica jest jednak słabsza przy mnie i to kolejny aspekt) ale jednak ja chciałabym zjeść jarmuż. Bo jak nie jelenie to gąsienice się nim żywią i moja praca nie przynosi mi nic, a ja też jestem elementem tego ekosystemu i chcę coś zjeść.

Muszę więcej zimą poczytać o motylach i gąsienicach, dla mnie to wiedza tajemna.
Ewo mam nadzieję, że trochę teraz postraszy, ale da coś jeszcze zrobić. Większość donic pomyłam, ale te z ostatniego miesiąca stoją.
W sąsiedztwie mam pola kalafiora i brokułów, więc mączlik szaleje. Jak dwa tygodnie temu sąsiad kasował to latały takie tysiące tego dziadostwa, że nie dało się na zewnątrz wysiedzieć.
Co do gąsieniczek i innych stworzeń w części konsumpcyjnej - zawsze w takich sytuacjach przypominają mi się słowa mojego szwagra - rób tak, żeby starczyło i dla ciebie i dla nich. One też chcą jeść. Na szczęście jestem w tej komfortowej sytuacji, że mam miejsce aby tą zasadę wcielić w życie.
Dzisiaj w grafiku głównie warzywnik, a i tak trochę marchwi zostało. Ale przecież nie mogłam pozwolić, żeby zmarzły ostatnie plony...


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:38, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Lawenda jeszcze kwitnie.


Ale i tak u mnie teraz iglaki dominują.


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:35, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Hortensje w starym korycie już nie w szczytowej formie, ale jeszcze cieszą. Przypomnę, że od kwietnia.




Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:32, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Novalis ani myślą o zimie. Nadal rosną i pąki wytwarzają. I daleko im do zrzucania liści.



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:30, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Oliwki jeszcze w donicach na tarasie. Wrzosy pozasychały.


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:27, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:26, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:24, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Na części rabat i w kole część liście zostaje. I dużo "suchelców" będzie ogród zdobić jeszcze.



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:20, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
I się troszkę tego nazbierało.
To do kompostowania.

A to do wywiezienia.


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:17, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Berberysy jeszcze oporne na zrzucenie liści, żywopłocik bukowy i perukowiec.

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 16:14, 16 lis 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Później dół przy ognisku z kamyczków i boczek. Na rabatach na korze liście zostały.
I sezon leżakowy został zakończony - zostały schowane pod dach altany. Huśtawka też tam powędrowała. Trawnik skoszony wraz z liśćmi. Ile było dyskusji z młodym czemu ta trawa jeszcze rośnie


Liście głównie brzóz i glediczji zostały tylko usunięte z iglaków.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies