Mój azyl na wichrowym wzgórzu
16:06, 16 lis 2018
Na drugi rzut poszedł boczek, wielkie graby, pęcherznice, berberysy i trochę liści od sąsiadów.
Tak było jeszcze w zeszłym tygodniu.
A tak po porządkach.
A na drugi dzień rano taki widoczek przez okno widzę. Coś sobie dziurkę kopało. Wybaczam, na wiosnę poprawimy
Tak było jeszcze w zeszłym tygodniu.
A tak po porządkach.
A na drugi dzień rano taki widoczek przez okno widzę. Coś sobie dziurkę kopało. Wybaczam, na wiosnę poprawimy