Wreszcie do się zajrzałam.
Dziś sprzątałam cieplarkę. Trzy worki łętów pomidorowych...
I jeszcze resztki takie
Do tego wykopałam warzywa, bez pietruszki, bo ta to masakra, jak ołóweczki korzenie... Korzonki raczej. Tylko natka w miarę i tak myślę, co z tym zrobić..
Marchew ładna, selery o dziwo w tym roku też.