Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Rabaty angielskie 15:39, 18 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tutaj są szałwie, 3 odmiany. Nie ma łubinu
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 09:06, 18 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
A..do donic może być. Ja też zamówiłam jeszcze ostatnim rzutem i już posadzone
Ale o czosnkach zapomniałam, a 50% rabatu jest.
Obrzeża rabat - oddzielanie kory od żwiru 08:49, 18 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
A o jakie obrzeża chodzi, kostka, bruk kamienny czy ekobordy?

Ja kieruję się jakością, a jakość ściśle związana jest z marką. W zasadzie kładę kostkę granitową i tu na markę się nie patrzy. Watek nieprecyzyjny zupełnie bo nie wiadomo o co chodzi.

Nie polecam obrzeży w ogóle a kant cięty w sposób naturalny. Obrzeże tylko przeszkadza w precyzyjnym prowadzeniu linii trawnika.
Obrzeża rabat - oddzielanie kory od żwiru 08:48, 18 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
marcinszymanski napisał(a)
Czym się kierujecie przy wyborze obrzeży do ogrodu?
Jest to cena, czy może ważniejsza jest jakość produktu? A czy marka producenta ma dla was jakieś znaczenie?
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 06:50, 18 gru 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Ale mozna kliknąć na dole tej strony (zjedź myszką), jest przycisk jakby co Lubię to.
Pod wpisem Ronin coś myśli o polubianiu postów Ale kiedy zrobi? nikt nie wie.


O to czekam z nieciepliwoscia. Nie bedę nabijać pustych postów z machaniem, bedę klikać lubie to
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 00:02, 18 gru 2015


Dołączył: 24 wrz 2012
Posty: 1762
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Pogoda do końca roku na plusie. Czosnki bym sadziła, lilii nie. Lilie kup na wiosnę.

Cebule zamówiłem na Gartenea, czosnki do gruntu a lilie do donic.
Clematis montana 'Rubens' - wart grzechu 23:18, 17 gru 2015


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Siatka może się uginać. Mocniejszej podpory potrzebuje, chyba że co jakiś czas będziesz odmładzać, czyli ścinać mocno.

Bardzo dziękuję Danusiu! Co jakiś czas będę odmładzała .
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 21:25, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
wojtas2101 napisał(a)

Danusiu czy można jeść ze sadzić czosnki i lilie?


Pogoda do końca roku na plusie. Czosnki bym sadziła, lilii nie. Lilie kup na wiosnę.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:42, 17 gru 2015


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Przyglądając się dokładnie stwierdzam, że igły były posrebrzane przed klejeniem. Jest do zrobienia, tylko sporo tych igieł, ale można go zrobić.


Danusiu..spotkałam dzisiaj podobny w kwiaciarni..cena nawet względna była.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 18:35, 17 gru 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Nie do mnie pytanie, ale wiem, więc odpowiadam

Ja uprawiam kalle, można kłacza przechować jak dalie w chłodnym miejscu, a na wiosnę przesadzić i od nowa będą kwitły. Liście są delikatne, przymrozki bardzo groźne więc wystawiamy po przymrozkach, czyli jak pelargonie.


Ja swoje uprawiałąm w stawie w wodzie w koszu dziurkowanym. Zatapiałam, rosły i kwitły, potem wyławiałam do wiadra i stały bez wody, lekko podlewane w piwnicy nieco ciemnej. Wiosną puszczały liście, były kiepskie, jasne, ale roślina przetrwała i miałam ją kilka lat.
Teraz mam jako rośliny doniczkowe, uprawiam te czarne. Tamte w stawie to były normalne cantedeskie etiopskie.

Takie

http://www.thefloweringgarden.com/za

Dzieki Danusou za zainteresowanie...a te doniczkowe te czarne to uprawiqsz w doniczkach w domu czyw doniczkach na dworze? I wykopujez te kłącza na zime z doniczki i do garazu?
Ogród Bogusława 16:13, 17 gru 2015


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Niezła dziczyzna i niezła kolekcja



Ciągle i wciąż jest uzupełniana. Troszkę wolno rosną ale kiedyś urosną.
Kamienny ogród patykiem malowany 15:32, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Brukentalia wydaje się niszowa we wrzosowiskach, jak andromeda. Tę drugą stosuję bo podobna jest do lawendy (liście) i kolor ma inny niż reszta roślin we wrzosowiskach ("niebiesko-srebrzysty" w zasadzie). Tej pierwszej nie stosuję, po pierwsze niezbyt dostępna, po drugie - wrzośce są lepsze i bardziej wyraziste. I bardziej pewne.

Ale skoro idziesz pod prąd, to pewnie ją i tak posadzisz. Ja w każdym razie nie sadzę Wymaga okrycia przynajmniej gałązkami świerka.
Ogród pod czarnymi orzechami 15:15, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
ZielonaAnia75 napisał(a)
Nie zakładam wątku, bo obawiam się, że nie będę zbyt systematyczna i... ja w porównaniu z ogrodami tymi z Ogrodowiska nie mam co pokazywać, mój ogród (bez domu, podjazdu, itp.)ma jakieś 500m2, a więc jest mały i cały czas go tworzę. Ale uwielbiam podglądać inne ogrody
Dziś opowiadałam mężowi o zwierzakach, jakie masz u siebie w ogrodzie, jesteś przez to ze swoim ogrodem bardzo oryginalna pozdrawiam


Dla jasności: mój ogród też ma 500 m. Dawaj.
Ogród pod czarnymi orzechami 15:14, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Jakie tam wypieki Radość moja jest, że mam wpływ na ogród za oceanem, w dalekim "niedostępnym" dla mnie kraju. Tam raczej nie pojadę Miła jest świadomość odnajdywania znajomych widoków.

Choinka śliczna w "moich" kolorach
Ogród pod czarnymi orzechami 15:08, 17 gru 2015


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 417
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Niesamowite, fauna i flora

Ogrodowiskowy ogród w USA, jestem normalnie dumna z ciebie


aż dostałam wypieków Witaj Danusiu w moich skromnych progach. Takie słowa z Twoich ust to dla mnie niesamowite uznanie. Oczywiście mam świadomość popełnienia wielu błędów, wciąż ciężko pracuję. Wszelkie wkazówki,uwagi przyjmę na klatę
Ogród pod czarnymi orzechami 15:01, 17 gru 2015


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 417
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Bardzo elegancko, bardzo ślicznie. Ja nie owijałam słomy folią, ale chyba zgapię


ja kupuję te słomiane wianki w takiej postaci i nie ściągam tej folii
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 14:59, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
siakowa napisał(a)
heheheh zimy jeszcze nie było mogłabym rzecz ale chyba jestes jedyna która miała już zime

mam pytanie, czy takie kalie kupione w sklepie jako doniczkowe to wiesz może czy je się tez obcina jak te gruntowe i kłaacza jakoś przechowuje? bo mam taką i mi marnieje i nie wiedziałm dlaczego a to chyba po prostu czas na nią...


Nie do mnie pytanie, ale wiem, więc odpowiadam

Ja uprawiam kalle, można kłacza przechować jak dalie w chłodnym miejscu, a na wiosnę przesadzić i od nowa będą kwitły. Liście są delikatne, przymrozki bardzo groźne więc wystawiamy po przymrozkach, czyli jak pelargonie.


Ja swoje uprawiałąm w stawie w wodzie w koszu dziurkowanym. Zatapiałam, rosły i kwitły, potem wyławiałam do wiadra i stały bez wody, lekko podlewane w piwnicy nieco ciemnej. Wiosną puszczały liście, były kiepskie, jasne, ale roślina przetrwała i miałam ją kilka lat.
Teraz mam jako rośliny doniczkowe, uprawiam te czarne. Tamte w stawie to były normalne cantedeskie etiopskie.

Takie

http://www.thefloweringgarden.com/za
Szałwie czy lawendy? 14:58, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
siakowa napisał(a)
heheheh zimy jeszcze nie było mogłabym rzecz ale chyba jestes jedyna która miała już zime

mam pytanie, czy takie kalie kupione w sklepie jako doniczkowe to wiesz może czy je się tez obcina jak te gruntowe i kłaacza jakoś przechowuje? bo mam taką i mi marnieje i nie wiedziałm dlaczego a to chyba po prostu czas na nią...


Ja uprawiam kalle, można kłacza przechować jak dalie w chłodnym miejscu, a na wiosnę przesadzić i od nowa będą kwitły. Liście są delikatne, przymrozki bardzo groźne więc wystawiamy po przymrozkach, czyli jak pelargonie.


Ja swoje uprawiałąm w stawie w wodzie w koszu dziurkowanym. Zatapiałam, rosły i kwitły, potem wyławiałam do wiadra i stały bez wody, lekko podlewane w piwnicy nieco ciemnej. Wiosną puszczały liście, były kiepskie, jasne, ale roślina przetrwała i miałam ją kilka lat.
Teraz mam jako rośliny doniczkowe, uprawiam te czarne. Tamte w stawie to były normalne cantedeskie etiopskie.

Takie

http://www.thefloweringgarden.com/zantedeschia.htm
Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 14:44, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Pierogi robię w wigilię od rana
aby były świeżo gotowane.
Pomalutku skupuję frykasy,
śliwki suszone i inne rarytasy.

Podłaźniczkę też doskonale pamiętam
jak wisiała nad stołem przy suficie.
Gospodarz mocował ją na rolce
aby ułatwić strojenie i życie.


Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 14:44, 17 gru 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Pozdrawiam i dziękuję za wierszowanie. Odwdzięczam się.

Z dawien dawna w polskiej chacie
w świętym kącie snop stawiano!
Z pełnym kłosem, nie młócony
był widoczny z każdej strony.

Gdy gaździna stroju chciała
podłaźniczkę podwieszała!
Z łakociami dla dzieciaków,
ze świata pełnego smaków.

Na sianie leżał opłatek
znak wiary i chleba dostatek.
I pierwsze życzenia od gazdy:
by chleb ten codziennie miał każdy!



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies