Ja lubię symetrie głównych elementów i czasmi czymś przełamane
Podane zestawienie jak dla mnie jest super
Mam coś podobnego, 4 szt śliwy pissardi pomiędzy 3 sztuki trzmieliny Gold nanpniu a między nimi szpaler z rozplenicy halmen.
Będę dokładać jezowki i I chyba werbene patagonska
Czyściec Big Ears.
Dereń Siberian Pearls już wybarwiony. Zgadza się z opisem i zdjęciami na stronie internetowej.
Front nadal bez ogrodzenia. Bloczki na słupy czekają już na palecie koło pergoli.
Ambrowiec nr 1 (kolor jak u świdośliwy):
Ambrowiec nr 2 (kolor jak u trzmieliny oskrzydlonej)
Stanowisko i gleba mają jednak ma znaczenie. Który lepszy? Bo ja nie umiem wybrać
Szkoda, bo to ryjówka, pożądana w ogrodzie ze względu na to, że odżywia się ślimakami, pędrakami itp , nie niszczy roślin w porównaniu do nornic, ale jak wpłynąć na kota, żeby rozróżniał gatunki?
A poniżej przyjemniejsza część natury, 21 październik i kilka truskawek Frigo kwitną jeszcze i mają sporo owocków Albion i Andreas:
Laurowiśnie na tą chwilę nie powalają Podwiędnięte czubki, podlewam.
Bliskie odległości, jeszcze szansa na zmianę, albo może lepiej nie, bo całkiem klapną
Edit: Szaro buro i jakoś tak od początku mnie nie powaliły, a tak je chciałam. Liczę na przyszły sezon, mam nadzieję, że się polubimy