Ale fajne snopeczkowe widoczki u ciebie zastałam.
Faniutko to wygląda.
Ja dopiero mam kilka traw.I jeszcze nie związane,Za dużo rzeczy na głowie
pozdrawiam
Kretowiska zamarzły. Robót ziemnych już nie przewiduję, więc za bardzo mi to nie przeszkadza. Traumę wywołuje u mnie tylko gołoledź.
A dzisiaj oko szukało czegoś, co kojarzy się z wiosną.
Motylki na trzmielinie europejskiej z lekka pomarszczyło.
Wszystkie derenie się wybarwiły, ale stopień nasycenia jest różny. Zdjęcie robione było podczas pochmurnej pogody. To pewnie też ma wpływ na intensywność barwy.
Matko, jak ja mam ciachać tę choinę w celu zagęszczenia?
Jedyny koralik na kalikarpie
jabłoń bez liści, a clematis nadal zielony
I kota czai się na ptaki, ale zadanie ma utrudnione bo dostała obrożę i dzwoneczek
budleje zakopcowane, ale jeszcze ciągle w liściach
Kuningamia zabezpieczona tylko tak....lepiej nie sięgamy już z drabiny
a to uratowany z niej ptaszek, który wybrał ją na nocleg i został owiniety razem z drzewkiem
chyba kos
gunnera na razie taką chałupę ma
Aniu dziękuję, to nasze selfie w lustrze
Ogród opatulony czeka na śnieg, raczej mało atrakcyjny ale i tak wolałabym tam przebywać niż w obecnym miejscu...
Staw uwielbiam, mimo że całkiem dużo przy nim pracy.
Widziałam Twój nowy ogród i powiem szczerze, że czeka Cię mnóstwo pracy, ale zapowiada się świetnie.
Staw całkiem spory, będziesz go czymś wykładać?
W necie jest ogrom inspiracji, ja ostatnio grzebie na Pintereście w poszukiwaniu mostu, ale M już zaplanował, rozrysował a teraz tylko czekać na wykonanie