W ubiegłym roku zrobiłam sobie na święta taką pachnącą piernikami wioskę. Część domków zjedliśmy na życzenie wnuka, a kilka rozdałam i wiem, że mamuśka i teściowa nadal trzymają je za szybką w witrynie. Już planuję robić szablony na nowe chatki.
Świetnie wyszły Ci te tory, jak pisałam mnie za pierwszym razem masa cukrowa nie wyszła i zraziłam się. Wylądowała w koszu - nie nadawała się do niczego, nie ponawiałam ponownej próby. Gdybyś zechciał podzielić się wskazówkami i przepisem to pewnie spróbowałabym jeszcze się tego nauczyć.
No to i ja pokażę moje ostatnie wypieki, zaznaczam, że dopiero się uczę takiej sztuki dekorowania.
Izuniu to idealny towarzysz na taką pogodę Przytuli się i człowiek od razu zapomina o pogodzie za oknem
No ja myślę będzie miło z Kimś napić się kawy.
Myśmy od rana "klachały" o wszystkim. Człowiek wiedział, że Ktoś na niego czeka
Chwaliłyśmy się swoimi wyrobami, dzieliłyśmy przepisami , poradami , pokazywałyśmy rękodzieło. Miło było, a w wątkach tylko sprawy ogrodowe
Mirciu dziękuję za namiary, szukałam ale nie znalazłam. Widzę jednak że to mało odwiedzany wątek. Na poprzednich forach całą zimę siedzieliśmy właśnie tam. Może to trzeba rozkręcić, wtedy w wątkach ogrodowych będzie porządek
Irenko, wszelkie pochwały są bardzo miłe
Też mnie nie było przez jakiś czas na forum i nie było nawet co zamieścić ciekawego. Pracowałam nad albumami z wyjazdów i mojego ogrodu. Prezentuję Wam efekt mojej pracy nie tylko nad albumem, ale również w ogrodzie
Buziaki
Elisko, gdy patrzę na te zdjęcia, to nie chce się wierzyć, że 3 miesiące temu było tak kolorowo w ogrodzie. Fajnie zamknąć to piękno w albumie, by powracać w każdej chwili
Mój album ma podział na lata i pory roku Mam też podpisy roślin. Akurat na tych, które wybrałam wcześniej nie było tego, ale pokażę teraz, że mam takie
Gosiu to nie ma znaczenia skąd się pochodzi to albo się kocha albo nie.
Ja też długo miałam opory jeżeli chodzi o warzywnik, teraz mam i warzywnik i jagodnik i powstaje mały sad..
Buziaki!