Takie malutkie limelighty posadziłam w przedogródku. Wyszły krzaki co 110 i dawałam dwa do dołka. Za jakieś 2 sezony powinnam mieć fajny gęsty szpaler.
Witaj Kordian
Cieszę się, że tu jesteś, a jeszcze bardziej bardziej, że się zaangażowałaś
Pomysł jest ciekawy, u Helen wygląda to cudnie.
Boje się że mam za mało miejsca i warzywa przy parkingu, jakoś mi się to gryzie.
Też mam tego kolczastego krzaka tylko chyba inną odmiane, obecnie ma 2,5m wysokości i najchętniej bym się jego pozbyła bo wkurzają mnie jego kolce, i jego odrosty wypuszczające z ziemi, ale nie dam rady jego sama wykopać bo to stary krzew ponad 20letni, trzeba by było koparką jego wykopać
Kasia przed tujami to dałabym coś wyższego 1 opcja,np. Szpaler hortek z 1,5m od tuji, przed hortkami rozplenice i rozchodnik. 2 opcja sadziec z tych wyższych, przed sadzcem rozplenice i rozchodnik. Tylko niewiem jakiej szerokości jest twoja rabata..
Ten dobry wygląd ogrodu to w miejscach podlewania. Nie mam nawadniania tylko przenośne "fontanny". Jak podlewam warzywa to przy okazji część rabat wokół też korzysta. Wyschniętym rabatom zdjęć nie robiłam.
Lekkie ochłodzenie by się przydało i deszcz, sporo deszczu. Największe upały przesiedziałam na wakacyjnym, tam klimat bardziej przyjazny, no i chodziłam się w morzu Woda była tak ciepła, że właściwie z niej nie wychodziłam
Dzisiaj dla odmiany ciasto z ogrodowymi jabłkami i gruszkami robię.