Witam, Czy ktoś zna tę roślinę?
Te jasnozielone "kwiaty" pojawiły sie jesienią.
Roślina jest zielona przez cały rok i ma specyficzny zapach. Rośnie dosyc szybko, dostałam ją w zeszłym roku i miała wtedy moze
z 5 listków,
Tej brzozy jeszcze nikt nie ma To nowość, którą chciałam u siebie w suchym cieniu przetestować ale też zrezygnowałam ze względu na nadmiar gatunków
Ona zasadniczo bardziej do słońca ale tak sobie myślę, że tutaj będzie dobrze wyglądała - nie powinna mieć takiego żółtego, kanarkowatego wybarwienia, tylko taki limonkowy, jasny i żywy odcień zieleni. Powinien ładnie rozjaśniać ale nie dawać tego kiepskiego efektu, popularnego w zieleni miejskiej
Z tego względu nie widzą mi się tu żadne trzmieliny dwukolorowe
Zamiast brzózek palibin mógłby być ale czo on tam będzie kwitł za dwa lata, jak drzewka urosną?
Tobie się bardziej podoba pierwsza wersja, a mnie druga.
Pierwsza jest dla mnie nieco przerażająca
Na tych zdjęciach to nowe wrzosowisko? Fantastyczne! Chcę zrobić takie malutkie pod świerkiem, po podkasaniu gałęzi zrobiła mi się patelnia i wszystkie rośliny padają. NA próbę przesadziłam kilka wrzosów i one sobie poradziły. Powiedz jeśli możesz jak przygotowałeś podłoże przed sadzeniem. I ile na metr roślin weszło?
Alicjo, ostróżki wciąż jeszcze kwitną, nie tylko te białe - do weekendu było naprawdę sporo koloru.
Po 7 słonecznych miesiącach niech sobie trochę popada . A za chwilę wiosna i wszystko gra pozdrawiam
Asiu, Ty to jak puścisz wodze fantazji!! Dzięki za twój głos! Jakże cenny!
Najchętniej, to ja bym tu wogóle zrezygnowała z trawnika i zrobiła piekną rabatę ale wiesz, lubię swojego M bardzo, wolę z Nim i trawniczkiem niż bez obu
Tak więc. Oswajam właśnie Twoje projekty, za które baaardzo dziękuję! Bliższy jest mi chyba ten pierwszy, ze względu na mniejszą ilość gatunków. Już mam dość tego chaosu. Marzy mi się tam ład i spokój. Palibina mam nieszczepionego i chętnie powtórzę to nasadzenie - on przez cały sezon jest bardzo dekoracyjny. I zdrowy.
Zjednej strony podoba mi się Twój pomysł z posadzeniem zielonych wiśni, ale z drugiej obawiam się ponownego bałaganu. Choć rzeczywiście, jeśli dosadzę jeszcze ze dwie śliwy, to może zrobić się mocno ciemno. Muszę to przemyśleć.
Czy te okrągłe brzozy, o których pierwszy raz słyszę, dadzą radę w cieniu - bo na ich wysokości jest jednak cień.
Choiny jako stożki, jeddeloh i żółte kulki typu ta brzoza intuicyjnie mi baardzo pasują jako niższe piętro.
Mam pytanie - czy zamiast tych brzózek nie zostawić żółtych trzmielin, które mi tu pięknie rosną i ładnie rozjaśniają? Jedynie uporządkować nasadzenie.
To tak na szybko. Do przemyślenia.
Asia, wielkie dzięki!
W doniczkach mam 2x dąb Green Pillar i 1x buk Purple Fountain
Zdjęcia mam robocze, poza tym pogoda nie zdjęciowa
4x grab Frans Fountain, ale chyba nim nie jest .....
Przyjechały zawinięte w strecz, korzenie owinięte jutą i drutem.
Witam sąsiada z podlaskiego Przepiękna Liatria Kłosowa!
Może mogłabym na wiosnę kupić od Ciebie parę sadzonek skoro piszesz, że je sukcesywnie wysiewasz?
Dzielżan był zawsze dla mnie takim zastępstwem rudbekii za którymi nie przepadałam, lubię je, dużo ich jednak nie chcę w ogrodzie, jaki był najniższy?
Dziękuję za piękne zdjęcia, rozumiem, że Ewie było za ciasno w ogrodzie, mi by to nie przeszkadzało, może tak kiedyś będzie u mnie (jak coś się nie wybuduje to zostanie jedno miejsce, w którym będzie można poczuć przestrzeń), bogactwo roślin to wynagradza.
Czy na tej fotce to jest miskant tak wcześnie kwitnący?
Piszesz o workach i liściach, też tak zrobię, wcześniej nie miałam na tyle liści, żeby do worków jeszcze osobno zapakować. Kompostuję za to od wiosny igły sosnowe, zaglądałam i nic się z nimi nie podziało, zrobiłam więcej dziurek.