Myślałam, że Wasze zdjęcie profilowe jest zrobione na Waszym balkonie i stąd taki wpis. Pewnie, że nie musisz się brać za wicie wianków, mój em na pewno nie dał by się na takie coś namówić i w ogóle byłby zdziwiony, że mi coś takiego przyszło do głowy. Za miłe słowa dziękuję. Oczywiste jest, że natura tworzy najlepsze obrazy z tym nie da się konkurować. Poranne mgły u mnie, długo utrzymuje się rosa a ziemia pod tujami sucha. Podlewam od kilku dni zimozielone, bo mają oznaki podsychania.
Nie wiem czy coś zobaczycie, ale z pozostałości z cięcia desek po skosie wyszły takie trójkąty. Zrobiłam z nich podstawki pod donice na zimę. Stoją na nich szare donice. Może dziś zrobię zbliżenie i komuś się przyda.
Zobaczymy jeszcze, ale muszę zostawić chociaż tyle trawnika, bo mam tylko dwa takie kawałki. Jeden własnie tutaj, jako tło dla rabat. Drugi kawałek to ten z zegarem słonecznym. Ogród potrzebuje oddechu i musi mieć mieć chociaż trochę trawnika, szczególnie przy tak gęsto obsadzonych rabatach.
Jak jeszcze ten rów obsadzę mam uczucie zrobi się "bałagan".
Ale zobaczymy na wiosnę, teraz oprócz grabienia i zmiatania nic już w ogrodzie nie zamierzam robić. Mogę planować
Ptaków u nas jest mnóstwo właśnie ze względu na drzewa
Kaczki mieszkają cały rok na stawie, M będzie im robił domek
Nawet się nas nie boją są jak oswojone. W tym roku miały kilka małych ale nie przetrwały jednej nocy, coś je zjadło Ale to jest właśnie natura...
Musimy powiesić budkę dla sów i nietoperzy, jest ich sporo w okolicy może zechcą u nas zamieszkać
Miło mi, że wpadłaś do mnie no i jeszcze ten fajny komentarz. Dobrze, że przypomniałaś mi o Mikołaju, ja rzadko jestem w mieście, a dziś się wybieram. Pora pomóc świętemu i rozejrzeć się za prezentami. Fajny pomysł na to, żeby po prezenty iść do ogrodu i to w takie umówione miejsce.
Skrzynie prawie na ukończeniu. Jedna pod murkiem jest pełna, druga prostopadła w 3/4 całości, po środku - brak ziemi i kompostu.
Dzięki uprzejmości sąsiada dostałam wór liści już zmielonych, wylądowały w skrzyniach razem z kompostem. Z mojego małego ogródka całkiem sporo kompostu wychodzi.
I to co mnie cieszy najbardziej, że kompostownik jest schowany. Wiosną trochę gorzej, ale wtedy mam najmniej bałaganu tam więc da się przeżyć.
Ale na pierwszych 3 zdjęciach rów jest trawiasto roślinny ii idzie na przełaj przez trawnik. Nie ma kamyczków, za to są inne rośliny. Będę taki u siebie robić między wielką rabatą z trawami, a tarasem. Jedno podwyższę, żeby było suszej, a drugie podkopię, żeby odprowadzało wodę. Będą sąsiadować o jakieś 2-3 m. Podoba mi się pomysł, że zkontrastuję rośliny które wolą suszej i mokrolubami
Kaczuchy już tego roczne? Zazdroszczę ci tego całego ptactwa. U nas jest ich coraz więcej. Zaczęły przylatywać dopiero jakieś 3-4 lata temu. Bo ogród się zakrzaczył i zadrzewił. Teraz z roku na rok coraz więcej i coraz różnorodniej w ptasiej rodzinie Nawet własne nietoperze mamy, bo sasiedliły wreszcie budkę powieszoną na domu.
Mirciu to prawda bardzo ładnie się prezentuje taki rów
U mnie jednak jest za dużo drzew liściastych i nie dałabym rady tego czyścić na jesień na długości 100 metrów
Bardzo dziękuję!
Obie odmiany (Shirosawarum 'Aureum' i Acer palmatum 'Orange Dream') przepiękne! Czy któraś z nich ma jakieś słabe strony, np. choroby, mrozoodporność?
Zobaczyłam "Shaina" i "Skeeter's Broom" też śliczne.
Przez zimę chcę zaplanować miejsce dla moich klonów i będę szukać tych odmian.
ale pila mężowi się zepsuła, i trzba nową kupić i wyciąć jeszcze drzewa .I dopiero pan ma przyjechać koparką jeszcze w tym tygodniu, na koniec i drugą stronę działki wyrobić.
Mam nadzieję,że za rok będą zestawy porównawcze , jak było..
A na razie jeszcze tak jest , na drugiej części