Słuchajcie, wpadłam na taki dziki pomysł, patrząc od końca fotki (musicie wysilić wyobraźnię). A gdyby tak zostawić te dwie na końcu wiśnie, potem uzupełnić szpaler choin na przeciw okna (mogłabym je poprowadzić na taką wysokość, żeby nie zasłaniały słońca, a zasłaniały dom i ciąć wąsko - oglądałam gdzieś, że można), potem znowu byłyby dwie śliwy, potem krótszy szpalerek choin do klona. Może wyżebrałabym kawałek trawy od M. i coś by się dało pod nimi posadzić... Jakieś trawki... Ja k myślicie?
Zostawiłabym tu tylko jeszcze te hortki bo mi pasują do drzewek.
Myślę, że nie ma co tak bardzo na siłę robić ostrej granicy koła. Można to koło wsunąć w rabatę i jesli już bardzo chcesz zachować jego kształt to linię łuku w rabacie mogą podkreślić jednorodne rośliny posadzone niby kreską namalowane.
Okrągły placyk umiejscowiony centralnie wygląda nienaturalnie, wymuszenie
Myślę, że powyższe koło może zawrzeć drzewo, albo pień drzewa może być umiejscowiony na linii okręgu.
Wsunięcie placyku w rabaty nie zaburzy jego kształtu nawet jeśli tylko fragment łuku będzie podkreślony. Wyjdzie naturalny efekt.
No właśnie, gdybym miała Twój dar, to bym sadziła właśnie tak jak Ty - plamami. A że tego daru Pan Bóg poskąpił, to muszę iść w rządki... Czego przykładem jest moja nieszczęsna południowa rabata... Cześć Haniu, przyszłam na kawkę
Chyba powoli zapadam w sen zimowy
Wczoraj ostatnim rzutem na taśmę wsadziłam jeszcze (prawie) wszystkie zakupione cebule ale porządków już nie zdążyłam zrobić, w związku z czym zdjęć nie będzie - widać na nich było tylko i wyłącznie opadłe liście
Poza tym, nie oszukujmy się, w tej chwili i jeszcze jakiś czas żyję domem i cieszę się gładkimi podłogami (zamiast paskudnej terakoty), czystymi ścianami i balustradą, która nie grozi wypadnięciem przy najlżejszym dotyku
Rzecz jasna, moje dzieci są niezawodne. Jaką zabawę sobie wymyśliły natychmiast po wprowadzeniu się do świeżo wyremontowanego domu? Gra w hokeja piłeczką do mini-golfa
Wrzucę kilka zdjęć domu, zanim nie zostanie znowu kompletnie zrujnowany
Jak widać - nieustająco work in progress niedoróbki, większości rzeczy jeszcze brakuje ale trudno się mówi i zbiera kasę
Podest ten wykonał mi to stolarz na zamówienie bo nie miałem czasu się z tym bawić - dał on deski o grubości 4 cm a od spodu są kantówki jako poprzeczki aby wszystko trzymało się razem, no a potem wyciął kształt okręgu. I tak powstał podest pod jacuzzi/spa - oczywiście pod podestem jest ziemia wyrównana do poziomu a następnie eko-bord aby nadać kształt okręgu na ziemi i zarazem wykonać odcięcie trawnika. No a w środek do okręgu wsypujesz grys lub kamień - ja zaś dałem otoczaki.
I tak powstała mi przytulna miejscówka w ogrodzie z podwójnym przeznaczeniem która latem pełni funkcję ONSEN/SPA - zaś zimą jest w tym miejscu palenisko
przy ogrodzeniu mogą być ML, to drzewa to albo sliwy wiśniowe, albo Umbry, pomiędzy nimi możesz dać hortki i berberysy thunberga, a z przodu jakieś kuliste czy żółte czy bordowe berberysiki np ze stipą.
albo przy ogrodzeniu tuje na prześwitach sąsiada z ML
Jolu znam ten sposób ale nie byłam w stanie tego zrobić. Rozgrzewamy i kasuję
Najgorzej że zimno się zbliża a mam kilka doniczek chociaż do zadołowania i liście do skoszenia i wrzucenia na rabaty
Nie mówiąc o kopczykowaniu roślin