Sylwuś to spartyna grzebieniasta, rosła tam od początku, teść sadził.
Jest ostra i jak chodzę obok miałam stale pocięte ręce. Muszę jej przykroić i M zrobi jej metalową obręcz żeby stała prosto do góry i nie kaleczyła.
Jesień jest w tym roku fantastyczna, nie mogę się napatrzeć
Oni wyrównali nasz były ogród koparką i wybrukowali, ale każdy ma prawo otaczać się tym co mu sie podoba dlatego u mnie jest zielono
Poppy też mam nadzieję, że Ventilo poczeka na mnie. W ten weekend nie byłam na działce, inne sprawy były "na tapecie". Jak patrzę na nasze prognozy pogodowe, to u nas też przez najbliższe dwa tygodnie raczej nie ma co liczyć na deszcz. A przydałby się!
Krąg amatorów przygarnięcia gołej baby znacząco się powiększ, chyba będę ją musiała w łańcuchy zakuć.
Tak mam na etykiecie. Nawet jak jest ekspansywny to go jakoś ogarnę. A narazie niech się rozmnaża bo wzięłam tylko jedną doniczkę, a jest śliczny.
Gipsówka taka wysoka. Śliczna jest
Aguś witaj kochana
Bardzo dziękuję za dobre słowo! Jeszcze wiele pracy przed nami i mnóstwo zmian nas czeka, ale cieszy mnie to. Uwielbiam zmieniać otaczającą mnie przestrzeń. Wkrótce zmieni się rabata, którą będę widziała z salonu
Jutro zniknie ta paleta z cegłami spod świerka po lewej stronie i znacznie dokroję trawnika. To jedno z niewielu miejsc w pełnym słońcu w moim ogrodzie. Przesadzę tu z różnych miejsc ogrodu, rośliny które lubią sporo światła.
Danusiu co to za trawa ta po prawej stronie przy leżakach, przewiesza się w takim szmaragdowym kolorze? Podwiązujesz ją? Z jakiego powodu?
Jesień masz bajkową wprost, zaczarowana kraina
Nie rozumiem tych nowych właścicieli, nie umieli docenić piękna? Oczko zasypali