Podwórkowa rehabilitacja
20:29, 01 paź 2018
Małgosiu
cieszę się, że do mnie zawitałaś. Może nawet ściągnęłam Cię myślami, bo intensywnie myślę o dwóch Palibinach na pniu mając w pamięci tę ślicznotę u Ciebie.
Póki co kolory u mnie pokryte są białym pyłem po cięciu kostki. Myłam już roślinki ale siedzi dziadostwo na nich nadal. Część roślin zdeptana, liczyłam się z tym.
Ale wjazd już wykostkowany, bardzo mnie to cieszy.
Dziękuję za pochwały, pozdrawiam
Póki co kolory u mnie pokryte są białym pyłem po cięciu kostki. Myłam już roślinki ale siedzi dziadostwo na nich nadal. Część roślin zdeptana, liczyłam się z tym.
Ale wjazd już wykostkowany, bardzo mnie to cieszy.
Dziękuję za pochwały, pozdrawiam