Aguś dzisiaj rzutem na taśmę wstałam o 4 Posprzątałam dom i zaraz zmykam do ogrodu Nie ma jak piękny jesienny dzień spędzony w ogrodzie!
Domek nabiera kształtu. Wymaga teraz wykończenia i ocieplenia, ale główna budowla już stoi i cieszy mnie niezmiernie, bo straciłam w pewnym momencie nadzieję, że uda nam się ją w tym roku postawić.
Będzie gdzie schować na zimę ozdóbki, poduchy i sprzęty ogrodnicze
Wyśpię się w weekend i za tydzień, bo ma lać cały tydzień To dobrze bo sucho jest bardzo.
Cieszę się, że moje fotki Ci się podobają
Z ogrodkowych wiesci:
-nic nie robie bo nie ma kiedy - wracam to ziimno i ciemno...
-reka boli - smaruje mascia i usztywniam nadgarstek...
-w sobote mamy plany uniemozliwiajace grzebanie w ogrodku.
...ale mysle o wiosnie i kupilam torfowe doniczki do wysiewow
Fotki sprzed tygodnia
pochwalę się w tym tygodniu zrobiłam moją drugą pracę ogrodową poza domem
odświeżyłam rabaty przy tarasie gdzie rosły same lawendy
dosadziłam kilka rodzajów traw i uwaga 500 czosnków główkowatych, 100 krokusów, i 310 tulipanów , na rabatach były tony żwiru które trzeba było zdjąć a potem wsypać z powrotem . Miałam znajomą do pomocy, ale mięśnie będą nas chyba z tydzień bolały - ale satysfakcja ze zrobienia takiej roboty w 3 dni jest mega
Czy to jest Helictotrichon sempervirens?
Czy liście Twojej Balleriny faktycznie przebarwiły się tak mocno w odcienie pomarańczu i różu, czy to tylko efekt słońca?
W zaleceniach wygląda, że siarczan potasu będzie obniżał ph twojego trawnika. Nie da się tego zrobić w miesiąc, więc musisz się uzbroić w cierpliwość i od wiosny systematycznie działać w tym kierunku. Oczywiście możesz również zmieszać swoją ziemię z kwaśnym torfem i założyć trawnik od nowa. Szybciej uzyskasz odpowiednią kwasowość gleby, ale będzie znów trochę roboty. Jeżeli masz jakieś pytania czy wątpliwości odnośnie zaleceń z badania gleby, skonsultuj je z wykonawcą - nieraz można trafić w Stacji Chemiczno - Rolniczej na bardzo pomocną osobę.
Basiu, ja jestem z Chełma, nie z Chełmna.Taki też jest wiem.Ale daleko ode mnie.
To takie nieduże 70-80 tys. miasto.Przyzwyczaiłam się .
Lublin jest dużo większy i dużo piękniejszą starówkę mam i zamek.A my po zamku nawet porządnych ruin nie mamy.
W tej restauracji odbyło się nasze pierwsze spotkanie z dziewczynami w realu z Chełma i Zamościa .
Bardzo fajny tam jest klimat i prawie wszystko na biało.
Pięknie tam jest.
To takie nasze wspominkowe miejsce.
Dziękuję ci..Ale brak mi czasu na wszystko co jest w głowie, co chciałabym jeszcze w ogrodzie.Także i z dekoracji.
Ale dziękuję za dobre , sympatyczne sło0wa.
Pozdrawiam i buziaczki przesyłam