U mnie minęło 6 tyg. od wysiewu.
Niestety, człowiek uczy się na błędach i dziś podszedłbym do tego zupełnie inaczej. Mianowicie, mój trawnik męczą chwasty...
Więc dziś, zmotywowany wziąłem rękawiczki i poszedłem je powyrywać. Niestety jest ich tak dużo, że jak zacząłem się z nimi siłować to tak się wkurzyłem, że ustawiłem kosiarkę na 2.5cm i przejechałem po całym trawniku. Było to 3 koszenie zarazem, tylko dwa poprzednie były na 6cm. Mam nadzieje, że moja łąka mi to wybaczy