Aniu trawy u Ciebie na drugi rok będą cieszyć oko i ucho, moje mają 2 lata.Ja biegam z wężem, już nie ma szans aby robić nawodnienie.Pod tujami mam kropelkowe i kilka rozłożonych węży kropelkowych wśród rabat,jakoś daję radę.
Eliso jeszcze jest zielono, kolorowo i pachnąco, póki ciepło, teraz mają być słoneczne ciepłe dni.Z jednej strony bzyki się uwijają , z drugiej wszędzie zaplecione pajęczyny i wyłażą pająki.Jeszcze żaby.
Ogladam od konca i ciae czytam o koniczynce, ale piekna. Widoki masz piekne. Pomysly dekoracyjne nje z tej ziemi. Mnie sie podobaja te miotly witki chyba brzozowe. Bede obcinala brzozy musze pomyslec o takich dekoracjach.
Nje trzeba duzo wydawac forsy grunt to pomyslunek i jest pieknie. Wszystkie dekoracje piekne. A roze wprost nie do wiary, ze z patykow.
Czy ta czerwona powtarza kwitnienie?
Masz tez piekne floksy bardzo je lubie i mam kilka, ale w tym roku po raz pierwszy dostaly maczniaka i bardzo zle to wygladalo juz u mnie sciete i opryskalam aby grzyb sie nie rozprzestrzenił.
Masz tez duzo bukszpanow i zdrowe? Bo na forum pisza o inwazji cmy. Mam jednego bukszpana dosyc dobrze rosnie i wiecej nie chce bo jakby cma je dorwala bym sie pociela. Widzialam taki wygryziony tylko badyle mial.
Ptaszki piekne, musza miec dobrze i spokoj u ciebie. Widocznje mama i tata ptak sie tam dobrze czuja.
U mnie nazwa "ptasi gaj" bo tez u. Mnie ptakow od groma w tujach pelno gniazd. Tez maja wszelkie warunki aby pedzic spokojny tryb zycia. Woda, pa dokola wlasciciele dzialki jak przyjada to intruzi. Lataja przez pol godziny i wrzeszcza jak w ptasim radiu po jakims czasie sie wszystko uspokaja i cisza lataja. Porozumiewaja sie, ze blogostan sie skonczyl sa wlasciciele.
Znowu ryby od bramy slysza, czuja nie wiem jak to nazwac przyywaja do swojego kata w oczku i czekaja na karme. Robilismy obserwacje, ze cos jest na rzeczy eM brame otwieral one do roga podplywaja i tam czekaja.
Ja to odpisuje tasiemce.
Jeszcze zainteresowalo mnie rozmnazanie roz wazonowych/cietych z patyczkow. Sa takie piekne od serca dane musze tez wyprobowac to rozmnazanje.
Ja to nie mam cierpliwosci ale wyprobuje. Wole leciec do ogrodniczsgo tam Oczy naciesze i przy okazji cos kupie.
W tym roku posadzilam do piasku kilka patykow. Chyba 3 zielone ale lisci nje wypuszczaja boje sie je ruszac najwyzej na zime przeniose do garazu.
Nie mam fotek z wrzosowisk, byłam u mamy w jej ogrodzie,
zrobić coś dla niej, bo nie ma już siły na zajmowanie się ogrodem, ale ogród dla niej to uzdrowisko i radość życia
Pokażę Wam jej ogródeczek...to bardzo smaczny i kolorowy ogród
Ja nie mam nerwa na ogród, ale mam wszystko nie porobione, coś tam nowego szykuję na nowy sezon,
czekam na kolory klonów, lepiej później niż za wcześnie
Liście z catalpy zbieram do worów i podsypię nimi rabaty
Kloniki jeszcze piękne
Faktycznie pozbywam sie czerwonolistnych, sa bardziej wymagajace wzgledem swiatla, zwlaszcza zima. Nigdy nie udalo mi sie ich rozgalezic, a probowalam na rozne sposoby. Raz tylko sie udalo, po gradobiciu i nie jest to zart. Grad uszkodzil rozete. Probuj, moze Tobie sie uda.
Sukulenty mniam. Kranik pokaze jak wroce.
Właśnie w pokoiku malcy przesiadują i leżakują przy latarence od Ciebie, która jest w mojej pracowni
Ozzy czarny nosek już duży...i jeszcze rośnie
Hortensja szybko Ci podrośnie,,,moje S.D. też jeszcze małe
Jaki to miły widok, te dalie wsparte na płocie, tak gęsto rosnące i te doniczki, świetny klimat. Dorosłam do tego, że dalie też trzeba podpierać, bo po deszczach większych rozkładają sie niemiłosiernie. Prawie wszystko wyższe trzeba podpierać, niestety.
Jestem też pod wrażeniem prac nad kanałem wodnym, wszystko potraficie zrobić sami, zrobić i wymyślić.