Przepiękne te rododendrony. Dobrze mają u Ciebie . Takie duże to widziałam kiedyś w Parku Muzakowskim.
Azalie nabyłam właśnie 3 pierwsze sztuki i może jutro posadzę .
Życzę Ci poprostowania życiowych supełków żeby juz nerwówki nie było . I zdrowia przedewszystkim .
Floksy nie są pilne . Mam 2 małe sadzonki kolejnych z Lidla z takich woreczków. Ciekawe co mi z nich wyrośnie.
Dla Juzi kilka fotek skarpy porośnietej irgą płożącą. Nachylenie co prawda mniejsze, ale jakieś porównanie jest. Gdzieniegdzie przebijają się chwasty, które w mojej ocenie dodają uroku.