Sylwuś powstaje, ale bardzo opornie nam to idzie. Robimy to z doskoku i stale nam coś przerywa jak nie deszcz to jakieś zlecenia. Mam nadzieję, że do zimy skończymy
Teraz dopiero robi się kolorowo, jesień jest zjawiskowa, Żałuję, że w moim ogrodzie wszystkie pory roku nie są tak kolorowe, Zdecydowanie muszę poprawić lato
Papryka się udała, już zebrana.
Bakłażanami objadłam się na maxa, ile tylko mój głodny żołądek zechciał. (Pamiętajcie - i ja też - wysiać w lutym!)
Papryka, bakłażany i cebula podduszone na patelni z ziołami i pajdą uprażonego chleba z masełkiem. Mniam Mój letni szybki obiad.
Dynie i cukinie - składzik nadal rośnie, mimo ciągłego rozdawania.