tu zdecydowaliśmy się na Szmaragdy. Sąsiadka poprosiła, żeby dolną gałąż sosny podciąć, bo jej przeszkadza jak trzepie dywan :/ i zrobiło się łyso. Kupiliśmy nie takie duże, bo po co przepłacać, urosną raz dwa. Cisów nie chciałam bo moim zdaniem rosną duuużo wolniej (mam), a poza tym za płotem mieszkają małe dzieci i nie chcę myśleć co by było gdyby zjadły owocka
tutaj lepiej je widać
Hot Chocolate po przesadzeniu