Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Osiedlowy ogródek 20:24, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
I zioła...

Werbena cytrynowa, jak bergamotka, świetna do herbaty.


Bazylia olbrzym Magic Mountain


Bazylia grecka jako żywopłot

przed


po


Bazylia NN, której odnóżkę przywiozłam z Grecji, niestety u mnie nie zakwitła

Ogród Basi 20:20, 24 wrz 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10956
Do góry
Czy teraz kwitną funkie? U mnie tak jakoś się złożyło.
Osiedlowy ogródek 20:18, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Ogród Basi 20:18, 24 wrz 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10956
Do góry
I jeszcze owocują poziomki.
Osiedlowy ogródek 20:16, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Trochę warzyw...

Osiedlowy ogródek 20:13, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Nerina, w tym roku kwitnie od lipca do teraz, cebule ma ogromne.


Ogród Basi 20:13, 24 wrz 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10956
Do góry
Kilka zdjęć z dzisiaj. Jeszcze kwitną kwiaty hortensji piłkowanej.
A na trzecim zdjęciu moje odkrycie tegoroczne, dzwonek piramidalny Alba. Był bardzo wysoki, teraz powtórnie kwitnie po cięciu.
Na ostatnim zdjęciu, przesadzona ostatnia z hortensji ogrodowych.
Miałam w planie pogrupować hortensje: ogrodowe z ogrodowymi a białe bukietowe z bukietowymi. Udało się zrealizować zamierzenia.
Oby przezimowały dobrze.

Osiedlowy ogródek 20:11, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Moja ulubiona, długo poszukiwana Eyeliner



Moja działka na Dębowym Lesie 20:09, 24 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24742
Do góry
Waclaw napisał(a)


Tak, już coraz mniej osób pisze ręcznie. Zgadzam się z Tobą, że kartki pisane ręcznie dają więcej radości.

Szkoda,że jest ich już nie wiele.:
pozdrawiam cieplutko.
Bo u mnie zimnica, wieje.W nocy coś popadało trochę.Ot nam się jesień zaczęła Ale słonko przez chmury się przedzierało

I dalie


Osiedlowy ogródek 20:09, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Lilie Landini + Landini-pomyłki (pomarańczowe)



Ogród z rzeźbą 20:07, 24 wrz 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
A poza tym bida z nędzą i jesiennie się już robi, bodziszek Rozanne dzielnie walczy z suszą



Osiedlowy ogródek 20:07, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Ogród z rzeźbą 20:06, 24 wrz 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Nieco milsze dla oka obrazki:


Pashimina



Herzogin Christiana



Old Port

Osiedlowy ogródek 20:05, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Lilie

Ogrodowe kreacje 20:03, 24 wrz 2018


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Trochę mojego przełomu lato/jesień


Ogród z rzeźbą 20:03, 24 wrz 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
I wyrosły mi takie fiutki filutki. Ktoś wie co to jest? Wygląda na jakieś grzyby.



Osiedlowy ogródek 20:02, 24 wrz 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Troszkę zaspałam w tym roku z fotkami
Dzisiaj szaro-buro, to wstawiam wspominki z lata





Moja działka na Dębowym Lesie 20:02, 24 wrz 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24742
Do góry
AgataM napisał(a)
Cebule są w dobrej ziemi. Całe donice wsadzam w docelowe miejsce w ogrodzie. Gdy się ochlodzi przysypuję liśćmi lub okladam świerczyną
Czy to dobrze robię?

Ja cebule tulipanów sadzę bezpośrednio do ziemi.
I przyznam,ze niczym nie przysypuję.I dają sobie radę.Ale każdy jak uważa tak robi
Dalie- jeszcze cieszą, dopóty nie ma przymrozków.



Ogród Małej Mi 2017 20:01, 24 wrz 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15263
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Jesień idzie.. nie ma na to rady...
Klony w większości pogubiły liście (susza i mączniak), reszta się przebarwia..




Aniu czy to klon "red sansed", ew jak sie nazywa. Pieknie sie przebarwia, kupilam 3szt w tym roku.
Ogród z rzeźbą 20:01, 24 wrz 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Dyskusję o żołędziach dla Zoo zostawiam już na boku jako sprawę nieaktualną.

Ubiegły tydzień miałam bardzo mocno zajęty. W poniedziałek i wtorek dużo pracy w pracy, środa i czwartek służbowo w Amsterdamie, a piątek i sobotę spędziłam w ogrodzie. Mieliśmy plany zrobić sobie rodzinny weekend w Amsterdamie, ale niestety młody się rozchorował i trzeba było plany anulować.
Piątek był pogodowo cudowny, taki ostatni dzień lata. Wykorzystałam oczywiście na maksa pracując w ogrodzie. W sumie przez te dwa dni znowu "wbudowałam" xx worków z ziemią, obornikiem, korą itp. itd. Przygotowałam miejsce na samiusieńkim końcu działki dla cyprysika nutkajskiego, którego tam przesadzę. Obrobiłam kolejny kawałeczek ruderowej, znowu kilka roślin wykopanych. Jak pomyślę jaki mnie tam czeka tetris na wiosnę..... Pościnałam trochę tego i owego co już przekwitło i tak dwa dni zleciały. Efektów na razie nie widać, jak to zwykle przy robotach ziemnych.

Najgorsze, że ciągle coś przychodzi zza płotu ruderowej i ryje niemiłosiernie, ostrokrzewy przy siatce znowu wisiały w powietrzu. Przy rododendronach po prostu masakra, chyba się właśnie pożegnałam z cebulkami cebulicy, które tam tydzień temu wsadziłam (nota bene nie sprawdziłam czy one mogą być w kwaśnej rodkowej ziemi). W każdym razie raczej już ich tam nie ma.

A takie dziury w ziemi to coś mi porobiło, normalnie wielkości pięści człowieka. Czy to nornice? Nigdy u mnie czegoś takiego nie było.






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies