Sylwio, ja do podlewania mam tylko deszczówkę, bo dalej zakręcają wodę. Nie ma jej od ok. 18 do ok. 9 następnego dnia, więc nie można podlewać ani rano, ani wieczorem. A ciśnienie jest tak słabe, że z węża woda ciurka, a to żadne podlewanie.
Zobaczcie jak wyglądają moje astry, floksy i łubin. Zdjęcia kiepskie, ale widać szare, a nie zielone liście astrów.
A na ostatnim zdjęciu na dole widać liście orlika, też pobielone.


