Dziś rano burza i ulewa, ale po południu taka ulewa, że z ogrodu do domu wracaliśmy brnąc po asfalcie w rzece wody z błotem powyżej kostek

Nie wiem jak w rowie, dowiem się jutro.
W tym tygodniu trochę przy nim podziałałam
dalsza część przejścia będzie tutaj prowadziło przez rabatę pod jabłonią
obsadziłam też druga donicę