Kontynuuję prace w ogrodzie.
Nie znalazłam stołu takiego jak oczekiwałaś ale na wszystkie spozierałam.
Uświadomiłaś mi że ja potrzebuje kilku stołów do ogrodu. Szok że ja dobrowolnie na to nie wpadłam - no i mam problem bo skąd takie wziąść.
Pokażę Ci później co nafociłam bo to chwilkę potrwa, na razie jeszcze zobaczę kto u mnie bywał jak mnie nie było
Dziękuję za takie porównanie, to dla mnie ogromny zaszczyt, bo to mój ulubiony ogrodnik (po nieżyjącym Geoffie Hamiltonie). Byłam obecna w Londynie podczas 50 lecia jego ogrodnictwa - miał wspaniałą wystawę.
Byłam i widziałam, że doradców miałaś znakomitych.
Chyba też widziałam że posadzony.
Ten buk i mi się bardzo podoba, ja jednak na etapie wycinki i na razie nic wielkiego nie sadzę.
W ogrodzie u Vivy spodobał mi się bardzo no ale w tym ogrodzie wszystko mi się podoba.
Viva nie pogniewa się - pokażę jak to u niej wygląda - na skraju rabaty
/ przejrzałam zdjęcia - ach jak cudowny ten ogród/
Tak ale drzewko posadzone na mega słonecnym miejscu - za mało podlewane i nic nie przyrosło - oby przetrwało zimę - owocuje niebywale jak na takie traktowanie
U mnie po kwitnieniu w lipcu po deszczu w sierpniu zastrajkowały dalie.
Podlewałam je rzadko ale bardzo solidnie. W końcu się wkurzyłam kupilam nawóz do pomidorów i je podlałam - teraz pewnie jak coś popada to dadzą osatnie kwiaty - liście bardzo już wymęczone - one wymagają wiele wody a mi się wydawało że jak mają takie kłącza i roślina a tak ciepłego klimatu to ma warunki idealne w tym roku.
Ja już wiem że zaraz po posadzeniu trzeba pilnować podlewania - ja w maju tak zgupiałam że ich nie podlałam a deszczu nie było wcale.
----------------------------
Zrobiłam akcję,wykopałam irysy, podzieliłam elegancko, przetrzymałam kilka dni wykopane jak trzeba i posadziłam - to te małe - nie wiem jak to wyjdzie bo kupki były w ogrodzie to tu to tam a ja rym je razem - odnowić trzeba było