Jak już jestem przy tym widoku na kościół i okoliczne wzgórza...
to historia z wczorajszego popołudnia, która rozegrała się na tym zaznaczonym kawałku drogi..
Droga krajowa, którą jeżdżę codziennie i którą dobrze widać z mojego balkonu..
Ograniczenie prędkości ze względu na kościół, sklep, szkołę, przystanek 70.. 60..za chwilę 50..
Dobra widoczność, prosta droga, ładny słoneczny wakacyjny dzień.
Nagle huk..
Za chwilę straże.. karetki.. policja..
Zbiegowisko, ruch zatrzymany ...
Za jakieś 15 minut helikopter LPR...
Motocyklista nie zdążył wyhamować i wpadł na skręcający do posesji samochód.
Helikopter zabrał go do szpitala .. mam nadzieję, że przeżył!
Uważaj na drodze!! Nie spiesz się tak i nie wyprzedzaj na podwójnej ciągłej!!
To była tylko chwila ... ułamek sekundy ....który na zawsze zmieni jego życie..