Kupiłem ostatnio na bazarku pięć sadzonek astrów, ale wychodzi na to, że jeszcze mi ich zabraknie...tak więc czekam do piątku... Przy okazji zamówiłem astra gawędka i floksy A może coś jeszcze w oko wpadnie...
A wziąłem go nie ze względu na kwiaty, tylko liście...jakieś inne...jak nie marcinkowe...
Jak to połączenie nie wyszło...aż sam jestem zły Ale teraz pozostało albo czekać aż kupię coś w miejsce rudbekii (powoli zmierzam z sadzeniem ku miejscu, w którym rosną) albo przeczekać jesień
Niby telefon lepszy, a zdjęcia jakieś marne wychodzą...
Jesteś pewny, że ta wyschniętą trawa to świeżo posiana trawa.?
Jeżeli tak to świadczy o tym że słabo podlewales. Młoda trawa ma jeszcze nie rozwinięty system korzeniowy i prawdopodobnie podlewsles tak jak piszesz co 2 dzień, ale krotko. Jeżeli co drugi dzień to co najmniej 1 godzinę.