Tylko, że to jest absolutna formalna północ. W grę wchodzą hosty niebieskie, żółte, białopaskowane, kopytnik, brunera o białych brzegach. Niewiele. Może irgę poprowadzę na pniu czereśni?
Ale wiem o co chodzi, dziękuję. Bardzo dobry pomysł z tym przejściem.
Nie, ale nie dla Ani tylko dla wcześniejszych wypowiedzi Pszczółki, dalej nie patrzę co ktoś proponuje. Mam mamę na głowie niech się tutaj stworzy rabata przechodząca z jednaj strony na drugą, obejmująca drzewo. Na drzewo puść różę choćby White Cloud, ale u mnie super się pnie White Little Pet...
No i clematis jakiś na dodatek, byliny, byliny i jeszcze raz byliny, od prawej włażą na lewo.
To tak zrobię, bo denerwuje mnie rzadkość w nich, jakoś tak dziwniei może od dołu ogołocę jeszcze, bo pień niech będzie widoczny, a pod nimi rośliny więcej światła będą mieć.
Pogoda, jak na tę porę super.
Wczoraj mówili o ociepleniu i zapowiadają przyszły rok jeszcze bardziej gorętszy, jak pomyślę, że z tym wiąże się podlewanie, to już mi słabo
Ależ naturalnie, teraz jest równie zachwycająca jak w czerwcu, nie uwierzycie Zapach mniej intensywny, bo zimno.
W sumie kwitnie cały czas, z malutkimi przerwami na zebranie się.