Tak na szybko się pochwalę...

. Z powodu nieznośnego upału dzisiejszą wycieczka została odwołana. Postanowiłam więc pojechać do sklepu celem zakupu soli i tabletek do zmywarki i... tak jakoś wyszło, że zostałam szczęśliwą właścicielką 1000l kory
około dwóch ton koziego obornika
O tabletkach i soli oczywiście zapomniałam

.
Za to eM zrobił mi kolejny prezent

.
Do kompletu posiadam 100 kg mączki bazaltowej i trochę kompostu. Jak tylko upały zelżeją będę sądzić pierwsze krzaczory. Już się nie mogę doczekać

.