Ogród Małej Mi 2017
18:31, 29 lip 2018
I niech tak zostanie
Ale ja już ich nie kupię.. uciekam od wszystkiego co kaprysi i wymaga zabezpieczania na zimę..
Wczoraj od rana do nocy w ogrodzie.. i końca nie widać
Raz na dwa lat przysługuje fryzjer (chyba w zeszłym nie cięte z powodu ćmy).. pocięłam byle jak.. byle szybko.... klon je zarósł i nie ma jak ciąć.. miałam przesadzić , ale to już bez sensu..