Co do kwitnących funkii mam podobne odczucia i też je wycinam,czasem nawet nie czekam aż kwiaty się rozwiną i ścinam już w fazie pąków.
Mam nadzieję,że ze zdrowiem już lepiej,pozdrawiam
Ale Ty masz głębokie rabaty! Jeszcze nie znam Twojego ogrodu za dobrze, bo ciągle w niedoczasie, żeby porządnie się cofnąć.
Ten bez bardzo lubię, więc byłabym za, gdyby nie to, że mi tam już u Ciebie za ciasno Może jak właśnie wyprowadzisz na wysokiej nóżce, jak ten z linku od Ewy, to będzie bardziej grało ?
Znalazłam zdjęcie pozostałości na ścianie po uschniętym winobluszczu trójklapowym,to resztki, których nie dałam rady zerwać. To zielone, które się pnie, to powojnik Bill McKenzie. Może jak się rozrośnie, zastąpi tamten
Mam taką niespodziankę, nie wiem skąd się wzięła ta surfinia, nigdy w takim kolorze nie miałam
wysiało mi się coś takiego, zostawiłam, żeby zobaczyć co będzie
z bliska
Mam na działce magnolię Susan zakupioną w 2016 roku w B. Jeszcze nigdy nie kwitła i nawet nie liczyłam na to, że zakwitnie. Jakie było wczoraj moje zdziwienie, gdy ujrzałam na niej pierwszy kwiat. Kwiat mnie bardzo ucieszył, ale całe drzewko jest jakieś powygryzane. Co to może być? W związku z tym, że zakwitła muszę o nią bardziej zadbać