Można przestac ale ja jeszcze pokarmiam bo teraz ptaki wracają i niektóre można tylko teraz poobserwowac. Koniecznosci karmienia w tej chwili juz nie ma.Dzis miałam szczygły, grubodzioby i zięby i dzięcioł tez sie załapał.
Iwona, te 75 m to baaardzo dużo, może żeby nie sadzić takich długich żywopłotów można pomyśleć o oddzieleniu częsci ogrodowej od użytkowej, np. zamknąć tą przestrzen za wolnostojącym garażem, planowane miejsce na ognisko i huśtawkę przenieść bliżej tarasu, na tej zasadzie jak tu (ktoś zasugerował to samo Ewie - 3 zdjęcie od góry):
Może zwróć uwagę jeszcze na kilka odmian: grab Fastigiata, wiśnia Umbraculifera, platan Alpens Globe, śliwa wiśniowa Nigra.
Myślałam o tej Twojej rabacie i zobacz może kilka propozycji:
Masz tam stronę północną, to trzeba brać pod uwagę przy wyborze roślin.
Może poza tymi stożkami, na tle ogrodzenia trawy, miskant Variegatus, przed nimi kwitnące na biało RH, a przed nimi coś seledynowego np. żurawki Citronelle, albo trawa Hakonechloa Aurea, wszystko zatopione w runiance, albo kopytniku:
Tesiu,
Z kamsją na słońcu może nie będzie tak źle jeśli nie będzie dużych upałów w czasie jej kwitnienia. Na słonecznym miejscu jest taka strata, że krócej oglądamy jej piękno. Kremowa jest bardziej okazała i będę jej jeszcze szukać. Ciekawa jestem jak szybko będzie się rozrastać.
Zima na chwilę odeszła i po śniegu nie ma śladu.
Hortensje można już ciąć Tessiu, zaczęłam od Anabelek bo podobno późno cięte mogą płakać. Może w weekend wezmę się za pozostałe.
pozdrawiam
A u mnie śnieg. I rośliny przygotowane, myślałam, że posadzę.
Dokupiłam ciemierniki, wielkie sadzonki w dobrej cenie, derenie (skuszona zostałam odmianą 'White Gold') azalie wielkokwiatowe w kolorze czerwonym i mateczniki żuraweczki.
Malowałam ostatnio meble sosnowe. Pierwsza farba była totalnym niewypałem. Producent w ramach reklamacji zaproponował nam renowacyjną do mebli. Jestem nią zachwycona. W dodatku szara